Menu:
- Strona główna
- Znajdź na mapie
- Znajdź wg tagów
- Weterynarze 24h
- Czipowanie zwierząt
- Hotele dla zwierząt
- Dodaj/Aktualizuj lecznicę
Dzielnice:
- Weterynarz Bemowo
- Weterynarz Białołęka
- Weterynarz Bielany
- Weterynarz Mokotów
- Weterynarz Ochota
- Weterynarz Praga
- Weterynarz Śródmieście
- Weterynarz Targówek
- Weterynarz Ursus
- Weterynarz Ursynów
- Weterynarz Wawer
- Weterynarz Wesoła
- Weterynarz Wilanów
- Weterynarz Włochy
- Weterynarz Wola
- Weterynarz Żoliborz
Popularne lokalizacje:
- Weterynarz Tarchomin
- Weterynarz Kabaty
- Weterynarz Chomiczówka
- Weterynarz Gocław
- Weterynarz Radość
- Weterynarz Anin
- Weterynarz Stegny
- Weterynarz Sadyba
- Weterynarz Wesoła
Polecane:
Weterynarz - Ursynów:
Lecznica Weterynaryjna
Warszawa, Raabego 13 a
tel. 022 648 55 65
Tagi lecznicy: Metro Natolin Belgradzka
Zobacz na mapie:
Opinie o lecznicy:
Wszystkie zamieszczone opinie pochodzą od użytkowników serwisu. Serwis Weterynarze.waw.pl nie ponosi
odpowiedzialności za treść opinii. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego
tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną
ja
22:49:22 - 05 sierpnia 2009 #
ze wzgledu na smierc mojego zwierzaka leczonego tak a nie inaczej przez pania weterynarz PROSZE WAS LUDZIE JESLI KOCHACIE SWOJE ZWIERZAKI TO SZUKAJCIE KOGOS INNEGO TO JEST PRZESTROGA..to nic nie kosztuje a wasz zwierzak moze zyc..pomyslcie o tym nie obdarzajacie zaufaniem tej pani..chyba ze czekacie na najgorsze..
Beniorek
09:19:43 - 18 grudnia 2009 #
Mam kota leczonego w tej lecznicy od 12 lat (cierpi na chorobe pzrewlekła).
I do tej pory nie mam zastrzeżen.
Szczegolnie polecam młodą weterynarz - podchodzi z zaangażowaniem do zwierząt.
jup
10:26:30 - 16 lutego 2010 #
Niestety. Po wielu latach korzystania z ich usług nie polecam. Po śmierci po operacji mojego króliczka odradzam.
Dorota
19:07:27 - 21 czerwca 2010 #
A ja nie polecam właśnie młodej weterynarz, Pani Marty Parzenieckiej-Jaworskiej z Piaseczna.
Co prawda jest bardzo miła, chętnie rozmawia z właścicielem, z troską podchodzi do zwierząt, ale zawiodłam się na jej umiejętnościach.
Uparcie twierdziła, że mój rudy kocur jest kotką, mimo kilkukrotnych wizyt nie wyleczyła świerzbowca w jego uszach (innemu lekarzowi udało się to za pierwszym razem!), nie chciała zaszczepić też kota (właśnie z powodu obecności świerzbowca), co mogło się dla niego bardzo, bardzo źle skończyć.
Poszłam do niej też z psem, któremu łzawiło oko. Przepisała dwa antybiotyki - żaden nie pomógł.
Na Raabego nie jest bardzo drogo, ale po co w ogóle płacić za coś, co nie przynosi efektów?
Lecznica Weterynaryjna
Warszawa, Raabego 13 a
tel. 022 648 55 65
Tagi lecznicy: Metro Natolin Belgradzka
Opinie o lecznicy:
Wszystkie zamieszczone opinie pochodzą od użytkowników serwisu. Serwis Weterynarze.waw.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną

ja
22:49:22 - 05 sierpnia 2009 #
ze wzgledu na smierc mojego zwierzaka leczonego tak a nie inaczej przez pania weterynarz PROSZE WAS LUDZIE JESLI KOCHACIE SWOJE ZWIERZAKI TO SZUKAJCIE KOGOS INNEGO TO JEST PRZESTROGA..to nic nie kosztuje a wasz zwierzak moze zyc..pomyslcie o tym nie obdarzajacie zaufaniem tej pani..chyba ze czekacie na najgorsze..
Beniorek
09:19:43 - 18 grudnia 2009 #
Mam kota leczonego w tej lecznicy od 12 lat (cierpi na chorobe pzrewlekła).
I do tej pory nie mam zastrzeżen.
Szczegolnie polecam młodą weterynarz - podchodzi z zaangażowaniem do zwierząt.
jup
10:26:30 - 16 lutego 2010 #
Niestety. Po wielu latach korzystania z ich usług nie polecam. Po śmierci po operacji mojego króliczka odradzam.
Dorota
19:07:27 - 21 czerwca 2010 #
A ja nie polecam właśnie młodej weterynarz, Pani Marty Parzenieckiej-Jaworskiej z Piaseczna.
Co prawda jest bardzo miła, chętnie rozmawia z właścicielem, z troską podchodzi do zwierząt, ale zawiodłam się na jej umiejętnościach.
Uparcie twierdziła, że mój rudy kocur jest kotką, mimo kilkukrotnych wizyt nie wyleczyła świerzbowca w jego uszach (innemu lekarzowi udało się to za pierwszym razem!), nie chciała zaszczepić też kota (właśnie z powodu obecności świerzbowca), co mogło się dla niego bardzo, bardzo źle skończyć.
Poszłam do niej też z psem, któremu łzawiło oko. Przepisała dwa antybiotyki - żaden nie pomógł.
Na Raabego nie jest bardzo drogo, ale po co w ogóle płacić za coś, co nie przynosi efektów?
