Szukaj weterynarza


Weterynarz - Bemowo:

Przychodnia Weterynaryjna OGONEK

Warszawa, Klemensiewicza 7

tel. 022 664 66 88


Ocena: 3.5/5 (92 oddanych)

Tagi lecznicy: Bemowo Jelonki Górczewska Lazurowa 


Zobacz na mapie:

Opinie o lecznicy:

Wszystkie zamieszczone opinie pochodzą od użytkowników serwisu. Serwis Weterynarze.waw.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną

semene

22:34:24 - 20 kwietnia 2008 #

:) ! króliki i inne podobne stworzonka, dr Milena Wojtyś-Gajda

Adrianna

14:09:18 - 16 maja 2008 #

Jedynym dobrym weterynarzem jest tam p. Milena Wojtyś. Nie zabardzo mi przypadła do gustu ...

xxx

10:47:20 - 23 sierpnia 2008 #

jakub kliszcz spoko... polecam gorąco..

Dominika:)

17:46:08 - 15 listopada 2008 #

moim zdaniem super.Jakub Kliszcz no Anioł nie człowiek:)hmm a jaki przystojny:P kupię sobie jeszcze ze trzy fredki i codziennie będę odwiedzać Pana Jakuba:):):)

Stały Klient

08:36:43 - 09 stycznia 2009 #

Lecznicę mogę z czystym sumieniem polecić. Dr. Wojtyś - super podejście do zwierzaków (wszystkich, nie tylko gryzoni), do ludzi też - oaza spokoju i cierpliwości. I co najważniejsze, zawsze dokładnie wiedziałam, jaki lek jest podawany, jak działa, jakie mogą być skutki uboczne itd. Dla mnie takie informacje to podstawa. Wszyscy lekarze, którzy wychodzą "spod skrzydeł" dr. Wojtyś mają już u mnie spory kredyt zaufania:) A mam naprawdę gigantyczne doświadczenie z tą lecznicą!

Kasia

13:37:22 - 16 stycznia 2009 #

Najlepsza klinika w Warszawie!! A szczególnie polecam Panią Milenę - nigdy wsześniej nie spotkałam się z tak fachowym weterynarzem jeżeli chodzi o gryzonie!!

Monika i Ola

08:34:45 - 04 lutego 2009 #

Witam, POLECAM PRZYCHODNIĘ NA KLEMENSIEWICZA, pani Milena Wojtyś- Gajda przez ostatnie 8 lat nie zawiodła naszego zaufania. Zwierzęta potrafi otoczyć wyjątkową troską. PEŁEN PROFESJONALIZM I WIELKIE SERCE. Zdarzyło się, ze w nagłym wypadku została długo po godzinach pracy by opatrzyć naszego psa zamiast odsyłać do kliniki całodobowej. Zechciała też przyjeżdżać do naszych zwierząt poza Warszawę gdy wystąpiła taka konieczność. POLECAMY

Nina

15:36:01 - 26 marca 2009 #

Każdy kto ma u siebie w domu zwierzaka, zwłaszcza króliki, szczury, myszy , ogólnie zwierzęta egzotyczne, powinien odwiedzić tą lecznicę. Bardzo profesjonalni lekarze, o dużej wiedzy i świetnym podejściem do zwierząt. Miałam kontakt z dr Mileną i dr Kubą, oboje bardzo pomogli mojemu królikowi, z pełnym zaufaniem oddaję im zwierzaka pod opiekę. Zwracają uwagę na rożne detale, każdy przypadek traktowany jest indywidualnie.
Bardzo polecam

Magda T.

19:23:44 - 17 kwietnia 2009 #

Moje szynszyle nigdzie nie czują się lepiej jeśli chodzi o opiekę weterynaryjną a są na prawdę dzikusy i to na dodatek chorobliwe :)
wizyty przemiłe z fachowym podejściem-na dodatek bardzo odstresują właściciela, który najczęściej wpada tam jak na szpilkach po ratunek...
a dr Wojtyś-no kopalnia wiedzy. chwała, że stolica ma taką Mistrzynię od ogonków ;)

Pani Słonika :D

01:29:40 - 26 czerwca 2009 #

Dr Kuba Kliszcz rządzi bemowskim Ogonkiem :D Przyjdz ze szczurkiem na pewno go przytuli :D

Maciek

22:23:34 - 05 września 2009 #

Zdecydownie polecam. Lekarze podchodzą do zwierząt bardzo profesjonalnie i poświęcają im duzo uwagi. Odwiedzam tą lecznicę już od jakiegoś czasu i za każdym razem wychodzę zadowolony. W dodatku mają ładny blond personel:))))

Kasia

20:46:15 - 09 października 2009 #

Polecam! Zarówno u dr Mileny, jak i u dra Kuby: dociekliwość i prawdziwe zainteresowanie pacjentem, długa obserwacja zwierzęcia i naprawdę szczegółowe tłumaczenie jaka diagnoza i dlaczego i na czym będzie polegać leczenie. W wielu miejscach byliśmy z ogonkami i zostaliśmy stałymi pacjentami Ogonka, zwłaszcza dra Kuby.. Oby tak dalej!

Marek

23:32:56 - 19 kwietnia 2010 #

Ohyda, gabinecik w piwnicy!!?? a do tego zero kompetencji, odradzam Opinia usunięta ze względu na niską wiarygodność

Monika

23:40:04 - 12 czerwca 2010 #

Moim chomikiem syryjskim zajmowali się p.Glińska i p.Kliszcz. Pełen profesjonalizm, zaangażowanie i odpowiednio wyposażony gabinet. Każdy mały pacjent znajdzie życzliwą opiekę. My już lekarzy nie zmienimy :)

Pani Gandziora

20:00:32 - 28 lipca 2010 #

Dr Kuba to najmilszy weterynarz pod słońcem. Moj kroliczek go uwielbia a i ja bardzo lubię Pana Kubę bo naprawdę świetny z niego lekarz i do tego wielki przyjaciel zwierząt. Gorąco polecam;)

asia

16:19:04 - 03 listopada 2010 #

lecznica bardzo fajna, miła i profesjonalna obsługa, widać, że lekarze interesują się czworonożnymi pacjentami, lecznica zajmuje się małymi zwierzętami ale ja przychodzę z ogarką (wcale nie małą :) ) i zawsze mogę liczyć na pomoc, polecam:), nie naciągają na zbędne koszta :)

JUSTYNA MADEJ

13:43:18 - 12 listopada 2010 #

JESTEM ZACHWYCONA PRZYCHODNIĄ. MOJA KRÓLICZKA ŻYJE DZIĘKI PANI DOROCIE WOJCIESZEK, KTÓRA JEST WSPANIAŁYM, ODDANYM SWOJEJ PRACY LEKARZEM.DZIĘKUJĘ TEŻ PANU DR KLISZCZOWI, KTÓRY RÓWNIEŻ BARDZO NAM POMÓGŁ PODCZAS LECZENIA NADUNI. GORACO POLECAM,WSPANIAŁA LECZNICA,PROFESJONALNI LEKARZE Z POWOŁANIA. JESTEŚMY WDZIĘCZNI ZA WSZYSTKO, LECZENIE I OSOBISTĄ OPIEKĘ PANI DR WOJCIESZEK.

Ola i Michał

20:59:39 - 22 listopada 2010 #

Serdecznie polecamy przychodnię Ogonek ze względu na profesjonalne podejście i serce do zwierzątek!

Malinka

19:03:15 - 02 grudnia 2010 #

Zdecydowanie polecam klinikę i cały personel OGONKA!! Pełen profesjonalizm. Byłam zaskoczona kiedy dr Kliszcz pobrał mojemu szczurkowi krew!! Nawet nie wiedziałam, ze takie badania są u małych zwierząt możliwe. Poza tym doskonale wiedziałam po co są te badania, ile będą kosztować i jak sie je robi.
Naprawde Dziekuje, naprawde SUPER!!

Anna K.

08:15:34 - 21 grudnia 2010 #

Wspaniali ludzie, bardzo dobrzy lekarze. Nie zamienię tej przychodni na żadną inną. Pragnę podziękować Zespołowi Ogonka za fachową, troskliwą opiekę mojego królika a w szczególności Jakubowi Kliszczowi, który jako jedyny widzi szansę całkowitego wyleczenia mojego ogonka.
Dziękujemy za to, że jesteście.
Ania i Bąbelek.

Aragozi

13:17:01 - 20 stycznia 2011 #

Zostałem skierowany do tej przychodni przez weterynarza z mojej okolicy. Dojazd oznaczał godzinę tramwajem w jedną stronę ale czego się nie robi skoro słyszy się, że są najlepsi. Zgodnie z pierwszą diagnozą KRÓLICZYCA "zapchała" się sierścią. Z wizyty na wizytę pojawiały się nowe schorzenia (ząbki, zatoki, spojówki). Po jakimś czasie zaproponowano nam zabieg sterylizacji, który miał przedłużyć JEJ życie i ulżyć jej w cierpieniach. Po zabiegu pani weterynarz powiedziała, że wszystko się udało. Z dnia na dzień miało być coraz lepiej, było ale do czasu. Szóstego dnia w nocy KRÓLICZYCA zaczęła skakać po klatce. Na początku wydawało mi się, że po prostu ma ochotę na psoty po tylu dniach osłabienia. Nagle zauważyłem, że co skok to niżej opuszcza głowę. Okazało się, że w ten sposób walczyła o życie. Nie wiem ile czasu trwała ta agonia ale nikomu nie życzę takiego doświadczenia. Dodam jeszcze, że całe leczenie kosztowało prawie 1000zł, którymi drodzy "pseudo-lekarze-weterynarze" wypchajcie się. Równie dobrze mogli zaproponować uśpienie KRÓLICZYCY, przynajmniej mniej by cierpiała. Warto również zwrócić uwagę, że przychodnia na swojej stronie ma możliwość dodawania podziękowań, a gdzie miejsce na negatywne opinie drodzy "pseudo-lekarze-weterynarze". Był to mój drugi królik, poprzedni również zmarł po kontakcie z weterynarzem. Ktoś powinien się za nich wziąć żeby odpowiadali za zwierzęta w takim samym stopniu jak lekarze za ludzi, przecież biorą za to niemałe pieniądze.

Misia

23:50:02 - 27 stycznia 2011 #

Co do poprzedniego komentarza- czasem nie ma szans na przeżycie, ale nie warto zrzucać winy na lekarzy którzy starają się pomóc za wszelką cenę, bo oni naprawdę chcą dobrze, a już napewno nie naciągają na pieniądze. Moje szczury i koszatniczki chorowały i było naprawdę źle, ale Kuba pomógł nam a przede wszystkim im. Tłumaczył wszystko po kolei, mówił dlaczego te leki a nie inne, uspokajał mnie kiedy dostawałam paranoi :) z całego serca polecam Ogonek, moje szczury, szynszyle, koszatniczki, świnki i myszy nigdzie nie miały lepszej opieki. Nawet kiedy nie mamy pieniedzy na leczenie dr Kliszcz robi wszystko co w jego mocy i daje nam tyle czasu na zapłatę ile potrzebujemy. Jeśli chodzi o gryzonie- nie znam w Warszawie lepszej kliniki niż Ogonek i lepszego weterynarza niż Kuba. Jestem wdzięczna za to co zrobił dla nas i naszych zwierząt. Uwielbiają go:)

Pysia

02:04:45 - 09 lutego 2011 #

ja jestem zachwycona:) nie tylko ze względu na opiekę nad moim króliczkiem, ale też ze względu na doktora Kubę... obawiam się, że moja opinia może być podyktowana subiektywnym podejściem, ponieważ doktor Kliszcz zrobił na mnie neisamowite wrażenie jako facet. Czy ktoś wie czy ma może dziewczynę???:D

Krzysztof

21:27:19 - 12 lutego 2011 #

Tak, jest z moją siostrą. Wara!

pysia

23:15:12 - 13 lutego 2011 #

wara to do psa dziadu! jak ta Twoja siostra taka kulturalna jak ty...to wyrazy współczucia...

Pysia

00:17:41 - 14 lutego 2011 #

a tak w ogóle to moje szczurki po wizytach u doktora Kliszcza czują się bardzo dobrze i to jest dla mnie najistotniejsze:)

kamcia

14:20:04 - 21 lutego 2011 #

ja tez jestem zadowolona z opieki nad moim kroliczkiem:) moja Psotucha jest mniej szczesliwa z wizyt u Pana doktora Kliszcza, ale ja za to widze, ze Pan doktor robi wszystko co moze, żeby Psotka byla szczesliwym i ZDROWYM kłółikiem:) no i co jak co...nawet jak Psotucha nie lubi wizyt u Pana doktora to tak czy siak z jej zachowania wynika, że jest on jej ulubionym lekarzem, do którego chodzila:) co prawda Pan doktor zwykle konczy podrapany i caly w futrze...ale Psotka chociaz w miare dorbze sie czuje:) Opinia usunięta ze względu na niską wiarygodność

kamcia

13:17:06 - 19 marca 2011 #

czemu ktos usunał moja opinie skoro byla prawdziwa?! a jakis dyrdymalow wyzej kochliwych malolatek to nikt nie usuwa?! to piszę jeszcze raz to samo!!!
ja tez jestem zadowolona z opieki nad moim kroliczkiem:) moja Psotucha jest mniej szczesliwa z wizyt u Pana doktora Kliszcza, ale ja za to widze, ze Pan doktor robi wszystko co moze, żeby Psotka byla szczesliwym i ZDROWYM kłółikiem:) no i co jak co...nawet jak Psotucha nie lubi wizyt u Pana doktora to tak czy siak z jej zachowania wynika, że jest on jej ulubionym lekarzem, do którego chodzila:) co prawda Pan doktor zwykle konczy podrapany i caly w futrze...ale Psotka chociaz w miare dobrze sie czuje:)

Paula

00:11:46 - 23 kwietnia 2011 #

Trafiliśmy do OGONKA z polecenia innej lecznicy na Bemowie, która nie podjęła się leczenia naszych "ogonków". Jesteśmy zachwyceni zarówno profesjonalnym podejściem lekarzy jak i diagnozą i sposobem leczenia. Gorąco polecam lecznicę OGONEK :)

Skrip

22:27:35 - 13 czerwca 2011 #

Na temat lekarzy tam pracujących się nie wypowiadam jako, że nie miałem okazji się z nimi skonsultować. Jednak jedna rzecz mi się w Ogonku bardzo nie spodobała.
Mianowicie, dzisiaj odwiedziłem tą przychodnię po raz pierwszy w życiu. Przybyłem o 17:30, zarejestrowałem się u Pani na recepcji i zostałem poinformowany, że przyjmowanie pacjentów odbywa się wg. kolejności zgłoszeń (lekarze wywoływać mieli nazwiska osób). Przede mną było 4-5 osób. Kiedy wszystkie odbyły swoje konsultacje mniemałem, że teraz moja kolej. Kiedy następnie weszły 3 inne osoby (które zarejestrowały się po mnie) zacząłem się niepokoić. Zapytałem nawet Panią na recepcji które m-ce zajmuję w rankingu (pierwszy do wejścia).No to czekam dalej... Lekarze wywołali jeszcze z 5-6 innych osób (czekały max 30 minutami)...
Tego było za dużo - zrezygnowałem z wizyty w tej przychodni.
Nie rozumiem w jakim systemie następuje obsługa ludzi, ale na pewno nie wg. kolejności rejestracji. Pani na recepcji bardzo miła i uprzejma, ale organizacja pracy przychodni jak w komunie. A szkoda, bo w wyborze Ogonka kierowałem się głównie opiniami o pracujących tam weterynarzach. Nie podejrzewałem, że tych czasach można stracić 3h czekając na przyjęcie przez weta...
Prosto stamtąd pojechałem do innej przychodni i załatwiłem konsultację po 30 minutach od przyjścia. A Ogonkowi już dziękuję.

Milena Wojtyś-Gajda, Przychodnia OGONEK

12:44:01 - 20 czerwca 2011 #

Witam wszystkich.
Odpowiem na poprzedni wpis przy okazji wyjaśniając zasady pracy Ogonka innym Państwu, których dotknął ten sam problem... oraz Tym z Państwa, którzy rozważają wizytę u nas.

W poniedziałek, 13.06.2011r po godz. 15:00 w przychodni pracowały dwie lekarki dyżurne (dr Agata Godlewska i dr Milena Wojtyś-Gajda), które przyjmowały Państwa zwierzęta zgodnie z kolejnością rejestracji w recepcji. Wyjątek stanowili Klienci, których podopieczni czekali na wyjście do domu po porannych operacjach. Tych Państwa prosiłyśmy do gabinetów poza kolejnością, mając na uwadze dobro naszych pooperacyjnych rekonwalescentów. Długość jakiejkolwiek wizyty w Ogonku jest zawsze podyktowana stanem pacjenta. Nigdy nie mówimy nikomu, że minęło np. pół godziny i już nie mamy dla niego więcej czasu. Stąd czas oczekiwania na wizytę jest nieprzewidywalny.

W tym samym czasie jednak dr Kuba Kliszcz przyjmował pacjentów z problemami stomatologicznymi, umówionych na konkretne godziny. Wychodził po nich do poczekalni tymi samymi drzwiami, które prowadzą do gabinetów dyżurnych.

Zapewne stąd wynikł problem i frustracja Pana, który czekał na wizytę u lekarki dyżurnej a widział wchodzących do gabinetów ludzi, którzy przyszli po nim.

Więcej o zasadach Ogonka przeczytają Państwo na stronie przychodni.
www.ogonek.waw.pl

Pozdrawiam.

kamila

16:43:19 - 26 czerwca 2011 #

Do dr Kliszcza przyjechałam z Lublina. Moja Funia (królik) miała problemy z uzębieniem. Doktor dwukrotnie przeprowadził operację ( w sumie Funia miała usunięte 4 zęby) Bardzo sobie cenię profesjonalizm i zaangażowanie doktora do choroby mojego królika. Muszę przyznać że nie spotkałam się z takim podejściem do zwierząt (nikt moich zwierzątek nie głaskał podczas wizyt ani nie mówił do nich tak czule). Myślę że inni lekarze powinni uczyć się takiego postępowania bowiem wzbudza to zaufanie wśród opiekunów jak i sympatię wśród zwierząt (Funia już na pierwszej wizycie polizała Doktora w rękę ;) ). Gdyby nie duża odległość moje zwierzątka byłyby pacjentami tej przychodni.

Lizusiowa

11:45:39 - 27 czerwca 2011 #

Wspaniała przychodnia, wspaniali lekarze. Pani dr Milena uratowała mojego prosiaka, który nieszczęśliwie doznał złamania żuchwy, za co oboje jej będziemy dziękować nieustająco. Bardzo miła obsługa w rejestracji, a że się czeka.... no cóż, ja nie żałuję czasu spędzonego w poczekalni, gdy w grę wchodzi zdrowie zwierzaka - wiem, że otrzyma najlepszą opiekę. Mimo, iż dojazd zabiera mi prawier godzinę, nigdzie indziej z moimi prosiakami się nie wybiorę.

bozena

11:30:48 - 08 sierpnia 2011 #

Ja też już niejednokrotnie korzystałam z usług lekarzy w tej przychodni. Jestem pełna uznania dla Ich ciężkiej pracy , za profesjonalizm i widoczną miłość do dużych i malutkich zwierzątek.Jestem pracownikiem służby zdrowia i chciałabym żebyśmy my ludzie byli tak traktowani w naszych przychodniach i tyle czasu żeby nam poświęcano co w Ogonku poświęcają zwierzaczkom.Dziękuję zespołowi lecznicy za to że podtrzymują wiarę w dobrych ludzi i fzchowców.Tak trzymać !

Ela

10:14:51 - 12 sierpnia 2011 #

Dwa moje zwierzaki zostały uratowane dzięki lekarzom z tej przychodni (były to tragicznie chore znajdy), zostałam tu skierowana z innej przychodni. Podoba mi się dokładne omawianie problemu, wizyty kontrolne, robienie dodatkowych badań. Minusem jest dłuuugi okres oczekiwania na wizytę w poczekalni. Znajomi, którym poleciłam przychodnię też są bardzo zadowoleni z usługi ale zaznaczają jej wysoki koszt .
pozycjonowanie stron www

Agnieszka

20:09:42 - 19 sierpnia 2011 #

Przyjechałam do Ogonka z moim królikiem, lekarze w moim mieście nie potrafili pomóc zwierzakowi, który miał ogromne problemy z zębami- co się okazało dopiero po badaniu u dr Gajdy. W Lublinie lekarze niby zaglądali do pyszczka ale nie widzieli problemu, jedyne co robili to podcinali siekacze, robiąc to bardzo nieprofesjonalnie, okazało się że mój zwierz miał zraniony język od przerośniętych trzonowców. Dzięki fachowej opieki personelu Ogonka mój Misiek czuje się lepiej, już dawno nie widziałam go tak wesołego.

Maria

22:02:47 - 20 sierpnia 2011 #

Przychodnię oceniam na 5. Leczyłam tam swoje zwierzaki, jeszcze zanim klinika wyspecjalizowała się w pomocy małym podopiecznym typu króliki i fretki. Obecnie jestem właścicielką naprawdę pokaźnych rozmiarów psa i nie wyobrażam sobie powierzenia jego zdrowia innym lekarzom. Pani Milena plus pan Kuba z pomocą całego zespołu wyleczyli go z babesiozy, choć jego stan nie był najlepszy i w klinice szczerze poinformowano mnie, że pies ma szanse 50/50. I to nie był jedyny raz, kiedy pomogli mojemu psu - w mniej awaryjnych sytuacjach też byli bardzo pomocni. Trzeba być naprawdę zgorzkniałym malkontentem, żeby zarzucać lekarzom z Ogonka brak kompetencji i naciągactwo. Także proszę nie wierzyć rozhisteryzowanemu głosowi o "pseudo-lekarzach-weterynarzach".

olala

11:48:35 - 02 grudnia 2011 #

Ja trafiłam do przychodni ze względu na to,że była najbliżej.
Jestem bardzo mile zaskoczona poziomem usług. Wszyscy, którzy uczestniczyli w leczeniu mojego króla (Dorota Denuszek, Joanna Strąk, Kuba Kliszcz)to bardzo miłe i kompetentne osoby.
Bardzo mile zaskoczyło mnie to, że nikt nie wywierał na mnie presji, żebym podjęła taką czy inną decyzję. Mój królik ma bardzo skomplikowaną sytuację i decyzja dotycząca dalszego postępowania nie jest łatwa. Wszystkie opcje zostały mi jasno przedstawione ze wszelkimi ich dobrymi i złymi konsekwencjami.
Spodziewałam się, że będę nakłaniana do postępowania, które przyniesie klinice korzyści materialne (tak niestety często się dzieje przy leczeniu zwierzaków), a tu takie miłe zaskoczenie.
Poza tym trzeba przyznać,że personel ma bardzo dużo cierpliwości do zwierzaków i ludzi - czasami pytałam o to samo po trzy razy, żeby być pewną że wszystko zrozumiałam. Zawsze na moje pytania dostawałam odpowiedź.
Polecam



+ Dodaj opinię

© 2007-2010 Weterynarze.waw.pl   Użytkowników online: 25   Weterynarzy: 333   Opinii: 2063