Szukaj weterynarza


Weterynarz - Białołęka:

Aqvino Lecznica dla Zwierząt

Warszawa, Modlińska 257

tel. 0 602 357 150


Ocena: 2.5/5 (48 oddanych)

Tagi lecznicy: Tarchomin Mechoffera 


Zobacz na mapie:

Opinie o lecznicy:

Wszystkie zamieszczone opinie pochodzą od użytkowników serwisu. Serwis Weterynarze.waw.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną

Aneta

22:55:04 - 23 czerwca 2010 #

Super lecznica.Doktor Agatka ma serce i podejście do zwierząt.Super zajmuje się moim pieskiem i zawsze stawia trafne diagnozy.Ceny przystępne.Polecam wszystkim doktor Agatkę i lecznicę.

Jarek

22:56:41 - 31 sierpnia 2010 #

Jeżeli ktoś nie wie, czego szuka, niech szuka dalej:) Lekarz świetny, troskliwy i szczery. Czasami żałuję, że mój pies nie umie gadać...
pozycjonowanie stron www

na nie...

16:42:47 - 06 czerwca 2011 #

nie jestem zadowolona. od razu na wejściu "klinika" nie wzbudziła mojego zaufania. miałam wrażenie że dopiero zaczyna swoją "karierę"....
zamiast zrobić zabieg na miejscu, odsyła mnie do apteki i wrócić za parę dni - a trzeba było działać szybko!

ogólnie nie wrócę tam na pewno - w trosce o mojego zwierzaka....

Piotrek

16:45:02 - 13 września 2011 #

Pozytywne wrażenia, pani szybko i sprawnie pomogła kotkowi, niestety klinika nie posiada własnego rentgena. Ogólnie na plus :)

Iwona

14:51:59 - 16 września 2011 #

Ja osobiście nie polecam!! Klinika wizualnie nie robi wrażenia ale to powiedzmy nie jest ważne, liczą się lekarze no i tu jest problem!!! Byłam tam z 12 tyg. szczeniakiem u młodej pani weterynarz. Pani nie wiedziała w ogóle co robi, nie wzbudziła mojego zaufania, że cokolwiek powie, wiem, że ma rację. Wyczyściła maluchowi uszy, następnego dnia byłam u prawdziwego weterynarza i okazało się, że uszy (głębiej) są strasznie brudne!!(trzeba było parę razy je czyści). Pani weterynarz z Białołęki przetarła je tylko pałeczką do uszu i powiedziała, że są czyściutkie! Szczeniakowi podała środek na odrobaczenie, który po pół godz. zwymiotował, co się potem okazało..był to środek dla kotów! Za swoje "usługi" i "dogłębną wiedzę" wzięła 51zł. Dodam jeszcze, że panie kompletnie nie wiedziała, że po odrobaczeniu należy poczekac 2 tyg. ze szczepieniem...nie pani weterynarz z białołęki psiaka chciała szczepić następnego dnia! Generalnie nie polecam!!!

Karolina

21:36:32 - 01 listopada 2011 #

Nie polecam tej lekarki, nie miła, przyjechała do domu, nie chciała się zająć psem bo stwierdziła że za słabo go trzymam żeby mogła cokolwiek zrobić... za przyjazd krzyknęła 50zł i jeszcze dostałam od niej ochrzan że specjalnie tu jechała a ma tyle zajęć.
Umówiła się na 17 a przyjechała 20.30 kiedy już było ciemno, pies podwórkowy nie chciał wejść do domu, nie dość że nie był zdrowy to jeszcze miał dodatkowe stresy związane z zaciągnięciem go do pomieszczenia gdzie jest jakieś światło.
Zdecydowanie nie polecam tej Pani. Co to za lekarz który zostawia chore zwierze i wychodzi... Dodam jeszcze że nie był to pierwszy kontakt z panią Tarasek, poprzednie były również mało sympatyczne. Teraz korzystam z usług Pana lekarza również przy Modlińskiej ( między Sprawną a Poetów). Miły gość i przede wszystkim normalny i kompetentny.



+ Dodaj opinię

© 2007-2010 Weterynarze.waw.pl   Użytkowników online: 24   Weterynarzy: 333   Opinii: 2063