Menu:
- Strona główna
- Znajdź na mapie
- Znajdź wg tagów
- Weterynarze 24h
- Czipowanie zwierząt
- Hotele dla zwierząt
- Dodaj/Aktualizuj lecznicę
Dzielnice:
- Weterynarz Bemowo
- Weterynarz Białołęka
- Weterynarz Bielany
- Weterynarz Mokotów
- Weterynarz Ochota
- Weterynarz Praga
- Weterynarz Śródmieście
- Weterynarz Targówek
- Weterynarz Ursus
- Weterynarz Ursynów
- Weterynarz Wawer
- Weterynarz Wesoła
- Weterynarz Wilanów
- Weterynarz Włochy
- Weterynarz Wola
- Weterynarz Żoliborz
Popularne lokalizacje:
- Weterynarz Tarchomin
- Weterynarz Kabaty
- Weterynarz Chomiczówka
- Weterynarz Gocław
- Weterynarz Radość
- Weterynarz Anin
- Weterynarz Stegny
- Weterynarz Sadyba
- Weterynarz Wesoła
Polecane:
Weterynarz - Mokotów:
24wet - Całodobowa Przychodnia Weterynaryjna
Warszawa, Racławicka 29B
tel. 022 844 20 64
Tagi lecznicy: 24h Metro Racławicka Kazimierzowska Odyńca Niepodległości Puławska
Zobacz na mapie:
Opinie o lecznicy:
Wszystkie zamieszczone opinie pochodzą od użytkowników serwisu. Serwis Weterynarze.waw.pl nie ponosi
odpowiedzialności za treść opinii. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego
tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną
Wanda
18:42:23 - 24 kwietnia 2009 #
byłam tam z moim psem jak złapał babeszię, kompleksowa obsługa, bardzo szybkie wyniki badań z laboratorium, czynne 24h, polecam. Nie umiem tylko powiedzieć czy jest drogo, bo doswiadczenie mam jedynie z wiejskimi lecznicami, gdzie jest duuuużo taniej, ale i zaplecze dużo gorsze.
Ania
23:35:38 - 13 października 2009 #
Serdecznie polecam, weterynarze z powołania. Mili, kompetentni i bardzo serdeczni dla zwierząt i ludzi. Adoptowałam z tamtąd kocurka i tam go dalej lecze, polecam w 100%
Antoni
01:55:07 - 13 grudnia 2009 #
Bardzo miły pan weterynarz, od razu odebrał telefon o 1:00 w nocy w sobotę. Miłośnicy gryzoni, dzwońcie bez obaw ;)
Anna L
21:24:37 - 23 lutego 2010 #
Zdecydowanie polecam. Lekarze z powołania i z podejściem do zwierząt. Profesjonalna porada. Bardzo szybkie wyniki badań. Niewygórowane ceny. Czynna całą dobę i o każdej porze można liczyć na miłą obsługę. Jak dotąd najlepsza klinika z jaką miałam do czynienia(było ich co prawda tylko kilka ale ta zdecydowanie lepsza od reszty). Generalnie duży pozytyw
Magic
13:36:00 - 11 maja 2010 #
Ja też zadowolona, chodziłam z kotem staruszkiem na kroplówki i z psem na szycie łapki po skaleczeniu, bardzo dobre podejście, jedyne co mi przeszkadza to fakt, że jest trochę drogo porównując z moim Raszyńskim weterynarzem ale nie ma się co dziwić....w końcu Mokotów:)
kleszcz
01:43:32 - 02 lipca 2010 #
Udało im się wyciągnąć mojego pieska z babeszjozy, a był w kiepskim stanie. POLECAM,wg. mnie nie jest drogo jak na Warszawę. DŁ
Kasia&Dominik
15:34:27 - 11 grudnia 2010 #
Najlepsza Lecznica w Warszawie (konkretnie najlepszy Pan Doktor) na każde nasze pytanie odpowiedz w formie wykładu. Naprawdę nie poznałam równie świetnego weterynarza. Poszłam raz i zostałam :)
Ewa
10:54:17 - 26 stycznia 2011 #
Musiałam bardzo pilnie uzyskać pomoc dla szynszylki, sama byłam w wielkim stresie, bo to pierwsza jej choroba.. Ceny faktycznie nie na kieszeń osoby aktualnie bezrobotnej, ale to jedyny minus. Obsługa wspaniała, super profesjonalna, badanie dokładne, pomoc pełna, łącznie z lekami osłonowymi, instrukcje domowej opieki nad zwierzem bardzo pomocne. Pan Doktor rozmawiał z pacjentką podczas zabiegu:) Jestem pod wielkim, bardzo pozytywnym wrażeniem, serdecznie polecam.
preko
18:48:50 - 19 lutego 2011 #
ja mam pytanie ile kosztuje sterylizacja kotki?????????????????? pozdrawiam
Pani Lorki
20:20:15 - 22 lutego 2011 #
Rewelacyjny Pan Doktor. Każda wizyta to wielka przyjemność!!! Gdyby tak mógł być doktorem od ludzkości, przed Lecznicą stałyby tłumy :))).
Alina
13:32:16 - 09 marca 2011 #
Mój malutki York został pgryziony przez psy sąsiadow, był w koszmarnym stanie- żebra przebiły klatkę piersiową i przeponę, cudem nienaruszone płuca. Byłam u trzech weterynarzy nikt nie chciał się podjąć operacji na tak małym piesku. Ostatni z nich odesłał mnie tu. Wypadek był 3 lata temu, Meteor ma teraz 10 lat i wciąż jest pełnym energii towarzyszem.
Renata
14:27:44 - 05 kwietnia 2011 #
Cudowne miejsce i lekarze. Mój kot tafił tam w fazie krytycznej po zatruciu, nieprzytomny i z drgawkami. Pan Doktor błyskawicznie wykonał badania krwi i zaczął leczenie. Lecznie z wielką troską a nie traktowanie jak kolejnego przypadku. Zawsze można było zadzwonić i otrzymać wyczerpującą odpowiedź na teamt stanu zdrowia zwierzaka. A jak kot się poczuł lepiej dostaliśmy mms ze zdjęciami kota stojącego na własnych łapach i informację, że już jest lepiej. Za każdym razem Pan Doktor szacował, jak będą wyglądały koszty leczenia, gdy coś miało być drożej to pytał wcześniej itp. Jak choruje Wam zwierzak, to tylko tam!!!!!!!
mokotów
15:37:44 - 03 czerwca 2011 #
Mój piesek dostał dwie tabletki na odrobaczanie, a ja rachunek na 50zł i zalecenie powtórzenia wizyty. Po dwóch tygodniach, dwie kolejne tabletki w innej(!) lecznicy dostałem za 12zł. Sami oceńcie czy warto.
Jacek
18:23:39 - 03 czerwca 2011 #
@Mokotów
A nie przyszło ci do głowy że zapłaciłeś za wizytę a nie za lek?
elvirka
20:14:58 - 02 lipca 2011 #
Co to za bzdury ja byłam tam z kotem po wypadku zostal u nich na tydzien czasu,wzieli kupe kasy ale nie w tym rzecz, przez omyłkę uśpili go bo ktoś pomylił nazwiska.Na dodatek nie chcieli mi dac karty choroby,w koncu po awanturze wydruk otrzymałam jak dostałam to okazało sie że płaciłam tyle pieniędzy za nospe.Żadnych badan nie miał robionych.Omijajcie ta klinikę jeśli kochacie zwierzeta!!
Monika
06:25:12 - 05 lipca 2011 #
Gorąco polecam tę placówkę!!!Po krótkich oględzinach zdiagnozowano mojego pieska ( a byłam w 3 innych miejscach,gdzie to się nie udało).Już następnego dnia piesek czuł się lepiej!!Na dzień dzisiejszy (po 4 dniach kuracji antybiotykiem) jest nie do poznania!!Cena całości opieki również mile mnie zaskoczyła!!Poza tym samo podejście do zwierząt świadczy o tym,iż są to lekarze z powołania :) OGROMNY POZYTYW!!!
Anka
16:26:35 - 11 sierpnia 2011 #
Zdecydowanie nie polecam. Przychylam się do opinii, że kiepsko leczą (sama się o tym przekonałam), bardzo drogo, przeciągają leczenie by wyciągnąć kasę.
Nie wiem kto zadecydował by mogli wykonywać sterylizację bezdomnych kotów - na koszt miasta. Takąż samą opinię mają wśród okolicznych kociarzy i psiarzy. Mało kto korzysta z ich usług. Ludzie idą ze zwierzakami na Różaną, Promenady i SGGW, ja przeniosłam leczenie kotów na Ursynów do Rabiegi.
Maciek
14:42:16 - 18 sierpnia 2011 #
Odradzam. Nie wiem skąd dobre opinie na temat tej lecznicy. Sami o sobie dobrze piszą?
Powyższa opinia jest prawdziwa. Drogo jak diabli jak na kiepski standard, a diagnostyka -szkoda gadać.
Ciekaw jestem, który to doktor jest taki gadatliwy - bo ja spotkałem kompletnego milczka. To prawda, że nie przychodza okoliczni właściciele zwierzaków. Znajomi znaleźli psa-zaniesli do nich i co usłyszeli-pies zdrowy.Po kilku godzinach pies prawie zszedl, a oni mówili, że stres, zmeczenie i przejdzie.Pojechalismy do SGGW i okazało się, że psina miała kleszcza i posuniętą babeszjozę. Na racławickiej nie zauważyli. Wyszła z tego.
Móglbym przytoczyć jeszcze kilka historii.
Lecznica 24 WET
02:58:45 - 20 sierpnia 2011 #
@ elvirka:
Historia, bardzo tragiczna, którą Pani opisała NIE WYDARZYŁA się w naszej lecznicy- albo pomyliła Pani przychodnie, albo z jakiegoś powodu prowadzony jest na forum "czarny PR" .
Znam historię choroby wszystkich pacjentów, nie mamy problemów z udostępnianiem przebiegu leczenia, "przez omyłkę" nie uśpiliśmy żadnego zwierzaka, a tym bardziej z powodu "bo ktoś pomylił nazwiska", w okolicy jesteśmy uznawani za lecznicę nie drogą i mamy wielu okolicznych pacjentów (może stąd ten czarny PR?;)). Tomasz Górny
Lecznica 24 WET
03:05:34 - 20 sierpnia 2011 #
Polecam artykuł, do przemyślenia:
http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/marketing-szemrany
Marek Januszewski
19:23:34 - 25 września 2011 #
Pan Doktor Tomasz Górny to święty człowiek. Tym komentarzem mógłbym tak naprawdę zakończyć, bo szczegółowe opisywanie przypadku mojego zwierzaczka jest zwyczajnie trudne i wyczerpujące psychicznie. Nie mniej jednak panu Doktorowi winien jestem ten komentarz za oddanie, serce, poświęcenie w minionych trzech tygodniach. Byłem właścicielem susła richardsona (samiczki). Zwierzątko uległo makabrycznemu wypadkowi - dostało się pomiędzy ścianę działową (gipsową) a ścianę nośną mieszkania i potwornie się skaleczyło o elementy wewnętrznej blaszanej konstrukcji. Zdarzyło się to w niedzielę, susełka po wydobyciu jej zza ściany miała rozcięty brzuszek i praktycznie wszystko ze środka na wierzchu. Nigdy w życiu nie widziałem nic potworniejszego. Znalazłem całodobową lecznicę Pana Doktora Górnego w Internecie, wsiadłem ze zwierzaczkiem zawiniętym ręcznik do taksówki i pojechałem - ze świadomością, że susełkę trzeba będzie uśpić. Pan Doktor natychmiast przeprowadził operację i jakimś kosmicznym cudem uratował zwierzaka. Potem zaczęła się walka o jej życie. Niestety gryzonie nie tolerują na swoich ciałkach żadnej wilgoci, żadnych ciał obcych i był poważny kłopot z zabezpieczeniem pooperacyjnych szwów. Skracając opowieść: wypróbowaliśmy wszystkiego, wszelkich możliwych sposobów zabezpieczenia ranki. Konsultowałem sprawę z innymi lekarzami (m.in. z lecznicą przy SGGW, Salvetem - przy Warszawskim ZOO, z Ogonkiem). Rodzaj opatrunku, który zaproponował p. Doktor był zdecydowanie najlepszy. Niestety susełka dostała biegunki, pomogły jej leki, ale wyszła z tego mocno wyczerpana. Poza tym w końcu dostała się do rany i niestety rozdrapała cały brzuszek. Podejmowaliśmy różne próby (zastrzyki, kroplówki, zmiana diety). Próbowaliśmy zwierzaczka stymulować psychicznie (co radził p. Doktor Górny i co dawało naprawdę dobre efekty). Niestety, za dużo nieszczęść na raz się na siebie nałożyło, susełka była już za słaba i nie udało się jej uratować. Umarła we śnie, nie cierpiała.
Mogę z czystym sumieniem polecić lecznicę p. Doktora Górnego. Miał dla nas zawsze czas, 7 dni w tygodniu, 24h na dobę. Mogłem do p. Doktora w każdej chwili zadzwonić, mogłem też liczyć na wsparcie psychiczne i dobre słowo. Przede wszystkim zaś mogłem liczyć na rzetelną wiedzę merytoryczną, ogromne doświadczenie i wielkie kompetencje!
Jeśli ktoś chciałby potwierdzić prawdziwość tych słów zapraszam do kontaktu: mareczek.to @ wp.pl
Panu Doktorowi bardzo dziękuję i przesyłam serdeczne pozdrowienia!
Monika
17:57:22 - 21 listopada 2011 #
WSZYSTKIM ODRADZAM TA PRZYCHODNIE WYCIAGAJA KASE I NIE LECZA MOJ PIES JEST W STANIE KRYTYCZNYM PRZEZ TA PRZYCHODNIE!!!
zojka
21:43:09 - 09 stycznia 2012 #
To moje pierwsze doświadczenie z weterynarzem, ale ten zrobił na mnie baaaaardzo dobre wrażenie. Spędził ze mną i z moim kotem bardzo dużo czasu, zrobił wywiad telefoniczny z jego poprzednim właścicielem, jest zarówno miły, jak i kompetentny. Osobiście bardzo polecam!
Martyna
17:36:40 - 31 stycznia 2012 #
A ja mam pytanie trochę z innej beczki. Jestem studentką II roku zootechniki na SGGW, planuje też spróbować dostać się na weterynarię, przez kilka lat byłam wolontariuszką w lecznicy mojego znajomego weterynarza w moim rodzinnym mieście.Czy w tej lecznicy, albo jakiejkolwiek innej w Warszawie byłaby możliwość kontynuowania takiej działalności? Może ktoś się orientuję? Dodam, że kocham zwierzęta, to moja prawdziwa pasja, jestem bardzo chętna do wszelkiej pomocy, w zamian za kontakt ze zwierzakami i podglądanie zawodu by móc poszerzyć swoją wiedzę. Za wszelkie informacje będę bardzo wdzięczna. Mój mail to mahou1@o2.pl
24wet - Całodobowa Przychodnia Weterynaryjna
Warszawa, Racławicka 29B
tel. 022 844 20 64
Tagi lecznicy: 24h Metro Racławicka Kazimierzowska Odyńca Niepodległości Puławska
Opinie o lecznicy:
Wszystkie zamieszczone opinie pochodzą od użytkowników serwisu. Serwis Weterynarze.waw.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną
Wanda
18:42:23 - 24 kwietnia 2009 #
byłam tam z moim psem jak złapał babeszię, kompleksowa obsługa, bardzo szybkie wyniki badań z laboratorium, czynne 24h, polecam. Nie umiem tylko powiedzieć czy jest drogo, bo doswiadczenie mam jedynie z wiejskimi lecznicami, gdzie jest duuuużo taniej, ale i zaplecze dużo gorsze.
Ania
23:35:38 - 13 października 2009 #
Serdecznie polecam, weterynarze z powołania. Mili, kompetentni i bardzo serdeczni dla zwierząt i ludzi. Adoptowałam z tamtąd kocurka i tam go dalej lecze, polecam w 100%
Antoni
01:55:07 - 13 grudnia 2009 #
Bardzo miły pan weterynarz, od razu odebrał telefon o 1:00 w nocy w sobotę. Miłośnicy gryzoni, dzwońcie bez obaw ;)
Anna L
21:24:37 - 23 lutego 2010 #
Zdecydowanie polecam. Lekarze z powołania i z podejściem do zwierząt. Profesjonalna porada. Bardzo szybkie wyniki badań. Niewygórowane ceny. Czynna całą dobę i o każdej porze można liczyć na miłą obsługę. Jak dotąd najlepsza klinika z jaką miałam do czynienia(było ich co prawda tylko kilka ale ta zdecydowanie lepsza od reszty). Generalnie duży pozytyw
Magic
13:36:00 - 11 maja 2010 #
Ja też zadowolona, chodziłam z kotem staruszkiem na kroplówki i z psem na szycie łapki po skaleczeniu, bardzo dobre podejście, jedyne co mi przeszkadza to fakt, że jest trochę drogo porównując z moim Raszyńskim weterynarzem ale nie ma się co dziwić....w końcu Mokotów:)
kleszcz
01:43:32 - 02 lipca 2010 #
Udało im się wyciągnąć mojego pieska z babeszjozy, a był w kiepskim stanie. POLECAM,wg. mnie nie jest drogo jak na Warszawę. DŁ
Kasia&Dominik
15:34:27 - 11 grudnia 2010 #
Najlepsza Lecznica w Warszawie (konkretnie najlepszy Pan Doktor) na każde nasze pytanie odpowiedz w formie wykładu. Naprawdę nie poznałam równie świetnego weterynarza. Poszłam raz i zostałam :)
Ewa
10:54:17 - 26 stycznia 2011 #
Musiałam bardzo pilnie uzyskać pomoc dla szynszylki, sama byłam w wielkim stresie, bo to pierwsza jej choroba.. Ceny faktycznie nie na kieszeń osoby aktualnie bezrobotnej, ale to jedyny minus. Obsługa wspaniała, super profesjonalna, badanie dokładne, pomoc pełna, łącznie z lekami osłonowymi, instrukcje domowej opieki nad zwierzem bardzo pomocne. Pan Doktor rozmawiał z pacjentką podczas zabiegu:) Jestem pod wielkim, bardzo pozytywnym wrażeniem, serdecznie polecam.
preko
18:48:50 - 19 lutego 2011 #
ja mam pytanie ile kosztuje sterylizacja kotki?????????????????? pozdrawiam
Pani Lorki
20:20:15 - 22 lutego 2011 #
Rewelacyjny Pan Doktor. Każda wizyta to wielka przyjemność!!! Gdyby tak mógł być doktorem od ludzkości, przed Lecznicą stałyby tłumy :))).
Alina
13:32:16 - 09 marca 2011 #
Mój malutki York został pgryziony przez psy sąsiadow, był w koszmarnym stanie- żebra przebiły klatkę piersiową i przeponę, cudem nienaruszone płuca. Byłam u trzech weterynarzy nikt nie chciał się podjąć operacji na tak małym piesku. Ostatni z nich odesłał mnie tu. Wypadek był 3 lata temu, Meteor ma teraz 10 lat i wciąż jest pełnym energii towarzyszem.
Renata
14:27:44 - 05 kwietnia 2011 #
Cudowne miejsce i lekarze. Mój kot tafił tam w fazie krytycznej po zatruciu, nieprzytomny i z drgawkami. Pan Doktor błyskawicznie wykonał badania krwi i zaczął leczenie. Lecznie z wielką troską a nie traktowanie jak kolejnego przypadku. Zawsze można było zadzwonić i otrzymać wyczerpującą odpowiedź na teamt stanu zdrowia zwierzaka. A jak kot się poczuł lepiej dostaliśmy mms ze zdjęciami kota stojącego na własnych łapach i informację, że już jest lepiej. Za każdym razem Pan Doktor szacował, jak będą wyglądały koszty leczenia, gdy coś miało być drożej to pytał wcześniej itp. Jak choruje Wam zwierzak, to tylko tam!!!!!!!
mokotów
15:37:44 - 03 czerwca 2011 #
Mój piesek dostał dwie tabletki na odrobaczanie, a ja rachunek na 50zł i zalecenie powtórzenia wizyty. Po dwóch tygodniach, dwie kolejne tabletki w innej(!) lecznicy dostałem za 12zł. Sami oceńcie czy warto.
Jacek
18:23:39 - 03 czerwca 2011 #
@Mokotów
A nie przyszło ci do głowy że zapłaciłeś za wizytę a nie za lek?
elvirka
20:14:58 - 02 lipca 2011 #
Co to za bzdury ja byłam tam z kotem po wypadku zostal u nich na tydzien czasu,wzieli kupe kasy ale nie w tym rzecz, przez omyłkę uśpili go bo ktoś pomylił nazwiska.Na dodatek nie chcieli mi dac karty choroby,w koncu po awanturze wydruk otrzymałam jak dostałam to okazało sie że płaciłam tyle pieniędzy za nospe.Żadnych badan nie miał robionych.Omijajcie ta klinikę jeśli kochacie zwierzeta!!
Monika
06:25:12 - 05 lipca 2011 #
Gorąco polecam tę placówkę!!!Po krótkich oględzinach zdiagnozowano mojego pieska ( a byłam w 3 innych miejscach,gdzie to się nie udało).Już następnego dnia piesek czuł się lepiej!!Na dzień dzisiejszy (po 4 dniach kuracji antybiotykiem) jest nie do poznania!!Cena całości opieki również mile mnie zaskoczyła!!Poza tym samo podejście do zwierząt świadczy o tym,iż są to lekarze z powołania :) OGROMNY POZYTYW!!!
Anka
16:26:35 - 11 sierpnia 2011 #
Zdecydowanie nie polecam. Przychylam się do opinii, że kiepsko leczą (sama się o tym przekonałam), bardzo drogo, przeciągają leczenie by wyciągnąć kasę.
Nie wiem kto zadecydował by mogli wykonywać sterylizację bezdomnych kotów - na koszt miasta. Takąż samą opinię mają wśród okolicznych kociarzy i psiarzy. Mało kto korzysta z ich usług. Ludzie idą ze zwierzakami na Różaną, Promenady i SGGW, ja przeniosłam leczenie kotów na Ursynów do Rabiegi.
Maciek
14:42:16 - 18 sierpnia 2011 #
Odradzam. Nie wiem skąd dobre opinie na temat tej lecznicy. Sami o sobie dobrze piszą?
Powyższa opinia jest prawdziwa. Drogo jak diabli jak na kiepski standard, a diagnostyka -szkoda gadać.
Ciekaw jestem, który to doktor jest taki gadatliwy - bo ja spotkałem kompletnego milczka. To prawda, że nie przychodza okoliczni właściciele zwierzaków. Znajomi znaleźli psa-zaniesli do nich i co usłyszeli-pies zdrowy.Po kilku godzinach pies prawie zszedl, a oni mówili, że stres, zmeczenie i przejdzie.Pojechalismy do SGGW i okazało się, że psina miała kleszcza i posuniętą babeszjozę. Na racławickiej nie zauważyli. Wyszła z tego.
Móglbym przytoczyć jeszcze kilka historii.
Lecznica 24 WET
02:58:45 - 20 sierpnia 2011 #
@ elvirka:
Historia, bardzo tragiczna, którą Pani opisała NIE WYDARZYŁA się w naszej lecznicy- albo pomyliła Pani przychodnie, albo z jakiegoś powodu prowadzony jest na forum "czarny PR" .
Znam historię choroby wszystkich pacjentów, nie mamy problemów z udostępnianiem przebiegu leczenia, "przez omyłkę" nie uśpiliśmy żadnego zwierzaka, a tym bardziej z powodu "bo ktoś pomylił nazwiska", w okolicy jesteśmy uznawani za lecznicę nie drogą i mamy wielu okolicznych pacjentów (może stąd ten czarny PR?;)). Tomasz Górny
Lecznica 24 WET
03:05:34 - 20 sierpnia 2011 #
Polecam artykuł, do przemyślenia:
http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/marketing-szemrany
Marek Januszewski
19:23:34 - 25 września 2011 #
Pan Doktor Tomasz Górny to święty człowiek. Tym komentarzem mógłbym tak naprawdę zakończyć, bo szczegółowe opisywanie przypadku mojego zwierzaczka jest zwyczajnie trudne i wyczerpujące psychicznie. Nie mniej jednak panu Doktorowi winien jestem ten komentarz za oddanie, serce, poświęcenie w minionych trzech tygodniach. Byłem właścicielem susła richardsona (samiczki). Zwierzątko uległo makabrycznemu wypadkowi - dostało się pomiędzy ścianę działową (gipsową) a ścianę nośną mieszkania i potwornie się skaleczyło o elementy wewnętrznej blaszanej konstrukcji. Zdarzyło się to w niedzielę, susełka po wydobyciu jej zza ściany miała rozcięty brzuszek i praktycznie wszystko ze środka na wierzchu. Nigdy w życiu nie widziałem nic potworniejszego. Znalazłem całodobową lecznicę Pana Doktora Górnego w Internecie, wsiadłem ze zwierzaczkiem zawiniętym ręcznik do taksówki i pojechałem - ze świadomością, że susełkę trzeba będzie uśpić. Pan Doktor natychmiast przeprowadził operację i jakimś kosmicznym cudem uratował zwierzaka. Potem zaczęła się walka o jej życie. Niestety gryzonie nie tolerują na swoich ciałkach żadnej wilgoci, żadnych ciał obcych i był poważny kłopot z zabezpieczeniem pooperacyjnych szwów. Skracając opowieść: wypróbowaliśmy wszystkiego, wszelkich możliwych sposobów zabezpieczenia ranki. Konsultowałem sprawę z innymi lekarzami (m.in. z lecznicą przy SGGW, Salvetem - przy Warszawskim ZOO, z Ogonkiem). Rodzaj opatrunku, który zaproponował p. Doktor był zdecydowanie najlepszy. Niestety susełka dostała biegunki, pomogły jej leki, ale wyszła z tego mocno wyczerpana. Poza tym w końcu dostała się do rany i niestety rozdrapała cały brzuszek. Podejmowaliśmy różne próby (zastrzyki, kroplówki, zmiana diety). Próbowaliśmy zwierzaczka stymulować psychicznie (co radził p. Doktor Górny i co dawało naprawdę dobre efekty). Niestety, za dużo nieszczęść na raz się na siebie nałożyło, susełka była już za słaba i nie udało się jej uratować. Umarła we śnie, nie cierpiała.
Mogę z czystym sumieniem polecić lecznicę p. Doktora Górnego. Miał dla nas zawsze czas, 7 dni w tygodniu, 24h na dobę. Mogłem do p. Doktora w każdej chwili zadzwonić, mogłem też liczyć na wsparcie psychiczne i dobre słowo. Przede wszystkim zaś mogłem liczyć na rzetelną wiedzę merytoryczną, ogromne doświadczenie i wielkie kompetencje!
Jeśli ktoś chciałby potwierdzić prawdziwość tych słów zapraszam do kontaktu: mareczek.to @ wp.pl
Panu Doktorowi bardzo dziękuję i przesyłam serdeczne pozdrowienia!

Monika
17:57:22 - 21 listopada 2011 #
WSZYSTKIM ODRADZAM TA PRZYCHODNIE WYCIAGAJA KASE I NIE LECZA MOJ PIES JEST W STANIE KRYTYCZNYM PRZEZ TA PRZYCHODNIE!!!
zojka
21:43:09 - 09 stycznia 2012 #
To moje pierwsze doświadczenie z weterynarzem, ale ten zrobił na mnie baaaaardzo dobre wrażenie. Spędził ze mną i z moim kotem bardzo dużo czasu, zrobił wywiad telefoniczny z jego poprzednim właścicielem, jest zarówno miły, jak i kompetentny. Osobiście bardzo polecam!
Martyna
17:36:40 - 31 stycznia 2012 #
A ja mam pytanie trochę z innej beczki. Jestem studentką II roku zootechniki na SGGW, planuje też spróbować dostać się na weterynarię, przez kilka lat byłam wolontariuszką w lecznicy mojego znajomego weterynarza w moim rodzinnym mieście.Czy w tej lecznicy, albo jakiejkolwiek innej w Warszawie byłaby możliwość kontynuowania takiej działalności? Może ktoś się orientuję? Dodam, że kocham zwierzęta, to moja prawdziwa pasja, jestem bardzo chętna do wszelkiej pomocy, w zamian za kontakt ze zwierzakami i podglądanie zawodu by móc poszerzyć swoją wiedzę. Za wszelkie informacje będę bardzo wdzięczna. Mój mail to mahou1@o2.pl
