Szukaj weterynarza


Weterynarz - Targówek:

Bródnowskie Centrum Weterynaryjne

Warszawa, ul. Wyszogrodzka 1

tel. 22 674 22 44, 609 090 909


Ocena: 3.0/5 (121 oddanych)

Tagi lecznicy: Bródno Rembelińska Bartnicza Park Bródnowski Kondratowicza 


Zobacz na mapie:

Opinie o lecznicy:

Wszystkie zamieszczone opinie pochodzą od użytkowników serwisu. Serwis Weterynarze.waw.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną

Eliza Rudnik

10:28:37 - 24 czerwca 2010 #

Proszę o opinię tej przychodni.Za pięć dni odbieram sznaucerka olbrzyma i chciałabym upewnić się czy szczeniaczek jest zdrowy.Oraz żeby był pod dobrą opieką

Viator

22:33:17 - 30 grudnia 2010 #

Gabinety duże, czyste, bezzapachowe, na miejscu mały sklepik "zoo". Załoga (troje lekarzy) kompetentna, miła, profesjonalna. Cierpliwie odpowiada na pytania laika. Bezproblemowe konsultacje telefoniczne. Ceny nie z sufitu. Placówka warta polecenia.

magda

22:25:39 - 03 lutego 2011 #

super placówka. bardzo kompetentni i pomocni lekarze - odpowiedzą na każde pytanie, mają świetne podejście do zwierząt. leczę tam dwa koty i jestem bardzo zadowolona. polecam!

Michał Kamiński

16:00:08 - 04 marca 2011 #


profesjonalna i skuteczna opieka nad zwierzętami, sympatyczny zespół weterynarzy, przyjazne godziny otwarcia 7 dni w tygodniu, czyste i nowoczesne gabinety.

polecam szczególnie dla właścicieli kotów na 100%

T.Holzmann

16:28:35 - 04 marca 2011 #

Ja jestem super zadwowolony z usług i moje kotki też :-)

Goś i Jacek

21:15:31 - 04 marca 2011 #

Jesteśmy bardzo zadowoleni z profesjonalnej opieki nad naszym kocurem-Nero,Pani dr Ania jest świetna, bo troskliwa,uważna,wrażliwa i działa jak zawodowiec!Dziękujemy

Rafał

18:19:37 - 07 marca 2011 #

Klinika godna polecenia! Dogodne godziny pracy aż do 22:00 dla tych, co nigdy nie mają czasu. Poza tym akceptują karty. Moje koty są pod opieką dr Anny Rozkuszki, którą bardzo sobie cenię za rzetelność i poświęcenie. Takich lekarzy jest dziś jak na lekarstwo :-)

TITA

15:36:27 - 09 marca 2011 #

pomimo, że mieszkam w innej dzielnicy nie przeszkadza to w wizytach mojego kocura w tej klinice. Bez zbędnej otoczki i fajerwerków - fachowo udzielają pomocy i służą radą - polecam.

rys5565

19:51:03 - 10 kwietnia 2011 #

Po sterylizacji zakazili nam dwa koty panleukopenią ,mimo pomocy oba zmarły.Nie usłyszeliśmy nawet słowa przepraszam.Ostrzegam przed tą kliniką

Monik

20:15:33 - 04 lipca 2011 #

POLECAM TA KLINIKE BARDZO MILA OBSLUGA WIDAC ZE PANI WETERYNARZ MA PODEJSCIE DO ZWIERZAT. UDZIELA WIELU INFORMACJI ORAZ ROZLEGLE TLUMACZY DANA CHOROBE. CENY ROWNIEZ NIE WYGOROWAE.
pozycjonowanie stron www

Małgorzata

16:13:39 - 17 września 2011 #

Korzystałam z usług tej lecznicy wożąc bezdomne kotki do sterylizacji. Lekarze są naprawdę zaangażowani w swoją pracę; grzeczni i uśmiechnięci; w lecznicy jest bardzo czysto. Co jest dla mnie ważne - niezwykle sprawnie radzą sobie z dzikusami - a nie jest łatwe! Polecam tę lecznicę!

K.W.

12:05:07 - 29 listopada 2011 #

Uważam, że to dobra lecznica. Prowadzę domową hodowlę kotów i jestem zadowolona z opieki. Lekarze kompetentni, ceny przystępne, godziny otwarcia bardzo dogodne. I duża serdeczność.

Chciałabym zwrócić na coś uwagę, co może wystraszyć potencjalnych klientów poprzez niezrozumienie.
Cytuję:
"rys5565
Po sterylizacji zakazili nam dwa koty panleukopenią ,mimo pomocy oba zmarły.Nie usłyszeliśmy nawet słowa przepraszam.Ostrzegam przed tą kliniką"
Wyjaśniam, że źródłami zakażenia są wydzieliny i wydaliny chorych zwierząt (głównie kał, ślina, wymiociny). Zakażenie następuje najczęściej drogą pokarmową wirusem obecnym w środowisku (miski, kuwety, legowiska) oraz przez kontakt bezpośredni. Możliwe jest przeniesienie zakażenia przez owady (pchły, wszy itp.).
Skuteczną metodą zapobiegania panleukopeni kotów jest szczepienie. Należy szczepić koty klinicznie zdrowe i odrobaczone. Szczepienia kociąt należy zacząć jak najwcześniej, zgodnie z zaleceniami lekarza weterynarii.
Wirus może przeżyć w temperaturze pokojowej nawet do roku i jest oporny na zamrażanie. Wszystkie przedmioty i powierzchnie, z którymi mógł mieć kontakt chory kot lub jego wydaliny, powinny zostać dokładnie odkażone (preparat Virkon). Z domowych środków można zastosować Domestos, ale musi on działać przez minimum 1 godzinę. Każdy, nawet dorosły kot przed wprowadzeniem do miejsca potencjalnie zagrożonego, powinien być zaszczepiony na 2 tygodnie przed tym zdarzeniem.

Często możemy nieświadomie narazić nasze zwierzę na chorobę. Potem szukając przyczyn, doszukujemy się winy tam, gdzie często jej nie ma.
Zanim wydamy osąd, liźnijmy trochę wiedzy.

Właścicielka kota Edka

15:48:07 - 07 stycznia 2012 #

Gorąco polecam lecznicę. Lekarze naprawdę z zamiłowania, kompetentni, podchodzący z dużym szacunkiem do zwierząt. Przemili. Ceny na dzisiejsze czasy umiarkowane. Pod tym wszystkim podpisuję się swoimi dwoma rękami i czterema łapami Edka.



+ Dodaj opinię

© 2007-2010 Weterynarze.waw.pl   Użytkowników online: 21   Weterynarzy: 333   Opinii: 2066