Lecznica Weterynaryjna na Ursynowie
Polecane:
Szukaj:
Weterynarz - Ursynów:
24h Lecznica Weterynaryjna
Warszawa, Kulczyńskiego 8 a
tel. 022 644 06 80
Tagi lecznicy: 24h Metro Imielin KEN Komisji Edukacji Narodowej Płaskowickiej 
Ta lecznica bierze udział w akcji bezpłatnego czipowania zwierząt.
Dowiedz się więcej o akcji bezpłatnego czipowania psów i kotów
Zobacz na mapie:
Opinie o lecznicy:
Wszystkie zamieszczone opinie pochodzą od użytkowników serwisu. Serwis Weterynarze.waw.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną
Napisał: Ja - 10 lutego 2008
Polecam lecznicę, jest naprawde fajna
Napisał: ja - 05 marca 2008
polecam!!!!!!!!!!!!
Napisał: m - 08 marca 2008
POLECAM!moja koteczki tak chodza:)mila atmosfera,fachowcy!
Napisał: Agnieszka Ewa - 25 marca 2008
bardzo dobra lecznica polecam uratowano w niej w sposób fachowy moją koteczkę
Napisał: Ania - 28 marca 2008
Bardzo fajni lekarze!! Polecam gorąco!!
Napisał: edyta - 05 maja 2008
CHAMSTWO! 24/H ???? CZY DO 24?
Napisał: Maja - 05 czerwca 2008
Fantastyczna lecznica. Fajni weterynarze. Dwa razy uratowali życie mojemu psu.
Napisał: hanzmo - 13 sierpnia 2008
zawsze można u nich liczyć na fachową pomoc i życzliwość :-))
Napisał: Maria i Konrad - 07 września 2008
Wspaniała lecznica. Lekarze to prawdziwi fachowcy, a przy tym ludzie o wielkich sercach, kochający zwierzęta.Uratowali naszą Kotkę i jej małego synka. Zawsze chętnie służą pomocą, także telefoniczną, bez względu na godzinę. Gorąco polecam.
Napisał: Jacek - 27 września 2008
Fachowa pomoc bardzo polecam
Napisał: małgorzata - 14 października 2008
świetna lecznica mili ludzie z dobrym podejściem do zwierząt naprawde dobrzy fachowcy
Napisał: Krzysztof - 30 października 2008
Powiem tak: bywałem w wielu lecznicach ale z tak fachową obsługą jeszcze w żadnej się nie spotkałem. Ci Lekarze naprawdę znają się na rzeczy!!! P O L E C A M!!!
Napisał: Szczurek - 13 listopada 2008
Bardzo konkretny lekarz, dzwoniłam dziś w nocy po poradę,szczurek mi się wykrwawiał,lekarz z którym rozmawiałam to napewno lekarz z powołania i dobry człowiek, starał się pomóc jak potrafił, udzielił mi kilku ważnych rad i wytłumaczył pewne mechanizmy.Wykazał się naprawdę dużym zainteresowaniem i zaangażowaniem.Nie mam innego wyjścia jak przeczekać do rana i zabrać szczura do lekarza, ale doktor dodał mi otuchy swoją ciepłą postawą, bardzo serdecznie dziękuję za okazaną pomoc, dodam że dzwoniłam również po pomoc do kliniki na al.Solidarność 82 tamtejszy lekarz nie wykazał zainteresowania... przykre.
Napisał: Justyna - 04 grudnia 2008
Naprawde polecam.Mieszkam daleko od warszawy wiec nigdy nie bylam w tej przychodni osobiscie, ale wielokrotnie dzwonilam i za kazdym razem o kazdej porze dostawalam konkretna porade.Duze zainteresowanie ze strony lekarzy i konkretne wskazowki jak sie zachowywac wzgledem zwierzecia.Powinnie dostac jakas dobra nagrode za swoja dzialalnosc
Napisał: Miczka - 24 marca 2009
niesamowicie mila obsługa, pani doktor rozmawiala ze mna o moim chomiczku, mimo, iz nawet nie jestem z Warszawy, wiec nie moge w praktyce byc ich klientem. Widac, ze lubi zwierzatka starala mi sie pomoc mimo malych mozliwosci- rozmowa telefoniczna, niemoznosc obejrzenia pacjenta. Polecam i wrzuce polecenie na kilka forum nie zwiazanych ze zwierzakami, ale uzywanych przez ich milosnikow :)
Napisał: Antoni - 04 maja 2009
Myszoskoczki przebadane, szybko i fachowo. Polecam!
Napisał: Dominik - 06 maja 2009
Fantastycznie! Profesjonalnie, miło, rzeczowo. Polecam!
Napisał: Kasia - 13 czerwca 2009
A mojej kici nie pomogli :(
Witam serdecznie,
chciałam zapytać specjalisty o pewną rzecz, która mnie nurtuje. Tydzień temu zdechła mi syberyjska kotka. Zawieźliśmy ją do weterynarza ponieważ po przyjściu do domu kicia nie mogła utrzymać się na tylnich łapach - tak jakby miała niedowład. Poza tym sztywniał jej kark. Po przeczytaniu o objawach w internecie, pomyślałam, że mogła to być dyskopatia, ale nie wiem tego na pewno.
Weterynarz nie miał pojecia co robić - gubił się w swoich działaniach, trzy razy wkłuwał się w żyły kici zanim założył jej welfron, podłączył ją pod kroplówkę i podał relanium. Moje zdziwienie wynika z tego, że podał to relanium chyba w ogromnej dawce. Chciałam zapytać ile powinien dostać relanium kotek, który ważył 2,3 kg?
Gdy pojechaliśmy do domu zostawiając kicie, lekarz zadzwonił po 4 godzinach, że kociak zdechł. Chciałam jeszcze nadmienić, że kot miał 1 rok. :( jeszcze tego samego dnia biegała jak zawsze po domu. Co mogło się stać? Aha, w między czasie lekarz zawdzwonil i powiedział, że krew kota jest prawie różowa, podczas gdy jeszcze byłam z nią, krew była normalnego koloru.
Bardzo proszę o odpowiedź.
Lekarz był młody na nocnym dyżurze...
Napisał: Artue - 16 czerwca 2009
Jak tam jest cenowo?
Napisał: Alex - 06 lipca 2009
Naprawdę ok.:)
Ceny są przystępne w porównaniu z niektórymi lecznicami. Gorąco polecam tę lecznicę, lepszej nie znajdziecie.!!!
Napisał: hamtaro:* - 24 sierpnia 2009
Świetna lecznica! Naprawdę! Mój chomik który miał 2 lata (no i dzięki nim nadal ma :)) bardzo źle się czuł. Powiedziałam weterynarzowi objawy, on przyrzał sie zwierzątku i zbadał go. Miał zapalenie płuc. Był w bardzo ciążkim stanie. Dał mu zastrzyki. vet uważał, że może nioe przeżyc 12 godzin. No i co? Przeżył! Dawali mu co 12 godzin zastrzyki i po 5 dniach (dosyć późno, ale zawsz coś) zaczęło mu się poprawiać! Vet był (dwóch, bo już się zdążyli zamienic, bo leczenie długo trwało, ale przyniosło efekty) bardzo zdiwiony. xD Dziekuję im bardzo! To świetni weterynarze. szybko stwierdzili co mu jest i udzielają fachowej pomocy przez telefon. ;)
Napisał: Maciek - 28 sierpnia 2009
Kompetentny, miły weterynarz. a co dla mnie najważniejsze, nie próbował naciągać na drogie markowe karmy z popiołem i chemikaliami czy kosztowne zabiegi (pies je normalne gotowane jedzenie, a miał problemy z jelitami bo znalazł i pożarł dużą kość). Trafiony dobór preparatu, normalna cena, polecam.
Napisał: eli - 22 listopada 2009
Rutyna zabije najlepszego nawet specjalistę. W tej lecznicy daleko lekarzom do rutynowego podchodzenia do pacjentów. Tylko tutaj zaproponowano mi USG jamy brzusznej, dzięki czemu odkryto właściwą przyczynę objawów (chorobę) mojej suni i tylko tutaj dostałam wyczerpująca informację o stanie psa, możliwościach leczeniach, skutkach ubocznych leków itd. Z anielską cierpliwością odpowiadano na każde moje pytanie. W dwóch innych lecznicach, w których pies był poprzednio leczony, podejście lekarzy było standardowe: stary pies, problem z chodzeniem = schorzenie stawów, zatem leczymy stawy, mimo iż 2 lata wcześniej suce wycięto guza sutka, który okazał się być rakiem.Jedynie lekarze z tej lecznicy zareagowali z czujnością. Szkoda, że za późno tutaj trafiłam. Dziękuję serdecznie za Państwa zaangażowanie i służenie, najlepszą z możliwych, pomocą do ostatnich godzin mojej suni.
Napisał: Andrzej - 08 marca 2010
Reklama imponująca, poziom usług żałosny, ceny astronomiczne. Gdy przyszedłem z psem (lato 2009) o godzinie 2 w nocy pies miał drgawki(nazajutrz okazało się-hipoglikemię) drzwi otworzył mi Cieć lub niedouczony student dorabiający na noce. Tzw. P.Doktór zalecił aby z chorym psem pójść do lekarza,który psa prowadzi, za poradę zainkasował 40 zł- do tej pory trzymam fakturę. Pozdrawiam p. Małgosię-właścicielkę. Andrzej M.
Napisał: Justyna - 10 kwietnia 2010
Jak najbardziej polecam.Opieka super ceny także ok.Wcale nie jest drogo.Za wizyte antybiotyk i lek przeciwbólowy dla psa zapłaciłam bardzo korzystną cene.
Napisał: Dominika - 16 sierpnia 2010
Nie polecam , o mało mi pies nie zdechł , zaczeła mu rana ropieć a oni nie chcieli dac antybiotyku , po zabiegu nie chcieli dac znieczulenia , do tego nic nie bylo z przepuchlina a po zabiegu okazalo sie ze zle podszyli cos i musze isc na kolejny zabieg z nią ;/. gdy rana po zabiegu sie paprala to oni ze sie zagoi a do 2giego poszlam weterynarza to sie za glowe zlapal i odrazu antybiotyk i leki bo by mi pies zdechl. poprostu TRAGEDIA !!!!!!!!
nawet jak welflon jej w lapke wbijali to sie wciąż źle wbijała kobieta aż żyła jej pękła ;/. tak wiec NIE POLECAM !!
Napisał: zniesmaczony - 20 sierpnia 2010
oj nieładnie koledzy "po fachu" takie bzdury wypisywać...
