Menu:
- Strona główna
- Znajdź na mapie
- Znajdź wg tagów
- Weterynarze 24h
- Czipowanie zwierząt
- Hotele dla zwierząt
- Dodaj/Aktualizuj lecznicę
Dzielnice:
- Weterynarz Bemowo
- Weterynarz Białołęka
- Weterynarz Bielany
- Weterynarz Mokotów
- Weterynarz Ochota
- Weterynarz Praga
- Weterynarz Śródmieście
- Weterynarz Targówek
- Weterynarz Ursus
- Weterynarz Ursynów
- Weterynarz Wawer
- Weterynarz Wesoła
- Weterynarz Wilanów
- Weterynarz Włochy
- Weterynarz Wola
- Weterynarz Żoliborz
Popularne lokalizacje:
- Weterynarz Tarchomin
- Weterynarz Kabaty
- Weterynarz Chomiczówka
- Weterynarz Gocław
- Weterynarz Radość
- Weterynarz Anin
- Weterynarz Stegny
- Weterynarz Sadyba
- Weterynarz Wesoła
Polecane:
Weterynarz - Wola:
4 Łapy Przychodnia Weterynaryjna
Warszawa, Jana Olbrachta 26/2
tel. 022 837 84 70
Tagi lecznicy: Górczewska Moczydło Redutowa Ulrychów
Zobacz na mapie:
Opinie o lecznicy:
Wszystkie zamieszczone opinie pochodzą od użytkowników serwisu. Serwis Weterynarze.waw.pl nie ponosi
odpowiedzialności za treść opinii. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego
tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną
ewa
22:34:24 - 10 kwietnia 2008 #
Bardzo dobra lecznica sa lekarze ok tylko długo trzeba czekac w kolejce polecam!!!
Agata S
22:34:24 - 03 maja 2008 #
Najlepsza lecznica w Warszawie!!!!! Chodze do niej od początku powstania tej lecznicy a niektórych lekarzy znam od 10 lat. Gorąco polecam!!!!!!
miron
08:37:18 - 03 października 2010 #
w lecznicy liczy sie tylko kasa niestety ceny sa wysokie Lekarze nie majacy zbytniego pojecia o leczeniu zwierzat
Magda W.
10:35:44 - 15 października 2010 #
Od zawsze chodziliśmy tam z naszymi psami. Psy na szczęście nie chorowały, więc byliśmy ogólnie zadowoleni z obsługi przy okazji okresowych szczepień itp. Problemy zaczęły się ponad rok temu, gdy poszłam tam z kotem - przez prawie rok eksperymentowano na nim i co chwila stawiano błędne diagnozy, kota nie wyleczono, zabawy w zgadywanki: a może spróbujemy to, a może tamto... Kot miał dosyć wiecznych męczarni i częstych wizyt, po których nie było ani jednej poprawy (nie licząc sterydów - po nich każdy lepiej wygląda...), więc w końcu zostałam zmuszona do zmiany lecznicy. Wiem, że lekarki są tam przemiłe, ale przydałaby się tam osoba z ogromnym doświadczeniem, bo te młode Panie (z całym szaunkiem) jeszcze mają trochę przed sobą...
M212
11:45:17 - 19 października 2010 #
Byliśmy tam z naszymi kotami już kilkukrotnie i zawsze przemiła profesjonalna obsługa. Nie moglibyśmy powiedzieć złego słowa, bo zgrzeszylibyśmy. Jednyny minus to fakt, że trzeba tam zawsze czekac w kolejkach. W sumie jednak warto chyba czasami poczekac godzinę w wierze, że kotowi w gabinecie nie stanie się krzywda, i że będzie dobrze traktowany :)
psiara
20:39:08 - 03 stycznia 2011 #
w lecznicy przyjmuje bardzo dobra lekarka dr Budzeń. Polecam ją. Posiada ogromną wiedzę i równie wielkie serce. Każdy przypadek jest dla Niej wart uwagi, nikogo nie traktuje rutynowo. A w dodatku nie udaje, że posiada monopol na wiedzę i jak trzeba konsultuje się z innymi lekarzami.
Milena G.
17:23:48 - 25 stycznia 2011 #
Ja też do niej chodziłam i myślałam podobnie ale u nich po pierwsze straszliwie drogo a po 2 jak przyszłam do tej pani ze świnką morska nie oczekiwałam wielkiej wiedzy chciałam tylko wiedzieć co jej jest bo był to na oko dość groźny przypadek a to była najbliższą przychodnia moja własną mama która z weterynaria nie ma nic wspólnego zobaczyła u niej grzybice a ona wzięła Pusię na ręce i z taka druga stwierdziły ze ma jakieś krostki no tyle to chyba każdy się skapnie a koty co one się tez nimi zajmują i koty tez maja grzybice a ta grzybica świnki jeszcze była dość zaawansowana wiec chyba łatwiej zauważyć od tamtej pory straciłam wszelki szacunek do tej lecznicy nie polecam drogo no i się tak bardzo jak wszyscy myślą nie znają omijam tą przychodnie z daleko.
Psiara
15:50:57 - 02 lutego 2011 #
Ceny w tej lecznicy są całkiem przystępne, a usługi weterynaryjne niestety kosztują jak wszystko i to już nie jest wina ani właściciela lecznicy ani tym bardziej lekarek tam pracujących. Kiedy idziemy do lekarza medycyny człowieka to płacimy za wizytę 100zł i to lekko, bez badań, a drugie tyle zostawiamy w aptece. Więc ludzie zastanówcie się czy usługi weterynaryjne są faktycznie takie drogie?To że są za drogie dla Nas nie znaczy że są drogie w istocie tego słowa.W cenie wizyty jest usługa, leki, każdy zrobiony zastrzyk,wlewnik, wenflon, specyfik do zmycia stołu po naszym zwierzaku,prąd, woda,utrzymanie personelu technicznego, no i przede wszystkim wiedza lekarzy,za którą się płaci, a co ciężko jest wielu ludziom zrozumieć. Lekarze też ludzie i choćby nawet chcieli pracować charytatywnie to nie mogą, bo jak idą płacić rachunki to inni nie mają dla nich taryfy ulgowej, a i dzieci dobroczynnością też nie nakarmią.
Emilia
20:02:39 - 13 czerwca 2011 #
ja z całym szacunkiem ale więcej tam nie zawitam, od samego początku kiedy tylko mam psa, wyszukują jakichś problemów, mam wrażenie, że chodzi tylko i wyłącznie o pieniądze! uczulenia na uszach określono jako poważnego grzyba, którego trzeba natychmiast leczyć, a pręgi które zaczęły wyskakiwać także były grzybem! specjalne badania, jakieś naświetlanie w odpowiednim świetle, maści, tabletki, bla bla bla, żarty jakieś... Kiedyś chodziłam tam ze świnką morską, ale to były inne czasy... Panie młode lekareczki wrażenie robią dobre, ale nic więcej. pozdrawiam.
Emilia
20:04:54 - 13 czerwca 2011 #
ah! i podpinam się do Magdy W. - ciągle nowe diagnozy i eksperymenty 'a może to, a może tamto'.
Andraszi
06:58:41 - 23 października 2011 #
Napewno jest to droga lecznica jestem tego pewien w 100%, a co do wiedzy tych Pań mam mieszane uczucia przynajmniej jeśli chodzi o psa. A najgorsze chyba są te kolejki - stałem w takiej godzine i ta stara pudernica (recepcjonistka) jak by wyjęto ją z filu "MIŚ", która w kółko coś gada :).
Maciej
10:15:15 - 27 października 2011 #
A ja jestem zadowolony, sympatyczna obsługa, kotu też się podobało.
Robin Wood
19:49:44 - 23 listopada 2011 #
"uczulenia na uszach określono jako poważnego grzyba, którego trzeba natychmiast leczyć, a pręgi które zaczęły wyskakiwać także były grzybem! specjalne badania, jakieś naświetlanie w odpowiednim świetle,"
Emilia chyba chodziło Ci o badanie w świetle lampy Wooda, które ma na celu wykluczenie lub potwierdzenie grzybicy z gat.microsporum canis które wykazują fluorescencję ! :-D , poczytaj trochę i dopiero się wypowiadaj, diagnostyka chorób skóry jest bardzo trudna i przeprowadza się ją na podstawie badań dodatkowych i diagnostyki różnicowej.
Panie w recepcji są przemiłe, rozładowują atmosferę.
4 Łapy Przychodnia Weterynaryjna
Warszawa, Jana Olbrachta 26/2
tel. 022 837 84 70
Tagi lecznicy: Górczewska Moczydło Redutowa Ulrychów
Opinie o lecznicy:
Wszystkie zamieszczone opinie pochodzą od użytkowników serwisu. Serwis Weterynarze.waw.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną
ewa
22:34:24 - 10 kwietnia 2008 #
Bardzo dobra lecznica sa lekarze ok tylko długo trzeba czekac w kolejce polecam!!!
Agata S
22:34:24 - 03 maja 2008 #
Najlepsza lecznica w Warszawie!!!!! Chodze do niej od początku powstania tej lecznicy a niektórych lekarzy znam od 10 lat. Gorąco polecam!!!!!!
miron
08:37:18 - 03 października 2010 #
w lecznicy liczy sie tylko kasa niestety ceny sa wysokie Lekarze nie majacy zbytniego pojecia o leczeniu zwierzat
Magda W.
10:35:44 - 15 października 2010 #
Od zawsze chodziliśmy tam z naszymi psami. Psy na szczęście nie chorowały, więc byliśmy ogólnie zadowoleni z obsługi przy okazji okresowych szczepień itp. Problemy zaczęły się ponad rok temu, gdy poszłam tam z kotem - przez prawie rok eksperymentowano na nim i co chwila stawiano błędne diagnozy, kota nie wyleczono, zabawy w zgadywanki: a może spróbujemy to, a może tamto... Kot miał dosyć wiecznych męczarni i częstych wizyt, po których nie było ani jednej poprawy (nie licząc sterydów - po nich każdy lepiej wygląda...), więc w końcu zostałam zmuszona do zmiany lecznicy. Wiem, że lekarki są tam przemiłe, ale przydałaby się tam osoba z ogromnym doświadczeniem, bo te młode Panie (z całym szaunkiem) jeszcze mają trochę przed sobą...
M212
11:45:17 - 19 października 2010 #
Byliśmy tam z naszymi kotami już kilkukrotnie i zawsze przemiła profesjonalna obsługa. Nie moglibyśmy powiedzieć złego słowa, bo zgrzeszylibyśmy. Jednyny minus to fakt, że trzeba tam zawsze czekac w kolejkach. W sumie jednak warto chyba czasami poczekac godzinę w wierze, że kotowi w gabinecie nie stanie się krzywda, i że będzie dobrze traktowany :)
psiara
20:39:08 - 03 stycznia 2011 #
w lecznicy przyjmuje bardzo dobra lekarka dr Budzeń. Polecam ją. Posiada ogromną wiedzę i równie wielkie serce. Każdy przypadek jest dla Niej wart uwagi, nikogo nie traktuje rutynowo. A w dodatku nie udaje, że posiada monopol na wiedzę i jak trzeba konsultuje się z innymi lekarzami.
Milena G.
17:23:48 - 25 stycznia 2011 #
Ja też do niej chodziłam i myślałam podobnie ale u nich po pierwsze straszliwie drogo a po 2 jak przyszłam do tej pani ze świnką morska nie oczekiwałam wielkiej wiedzy chciałam tylko wiedzieć co jej jest bo był to na oko dość groźny przypadek a to była najbliższą przychodnia moja własną mama która z weterynaria nie ma nic wspólnego zobaczyła u niej grzybice a ona wzięła Pusię na ręce i z taka druga stwierdziły ze ma jakieś krostki no tyle to chyba każdy się skapnie a koty co one się tez nimi zajmują i koty tez maja grzybice a ta grzybica świnki jeszcze była dość zaawansowana wiec chyba łatwiej zauważyć od tamtej pory straciłam wszelki szacunek do tej lecznicy nie polecam drogo no i się tak bardzo jak wszyscy myślą nie znają omijam tą przychodnie z daleko.
Psiara
15:50:57 - 02 lutego 2011 #
Ceny w tej lecznicy są całkiem przystępne, a usługi weterynaryjne niestety kosztują jak wszystko i to już nie jest wina ani właściciela lecznicy ani tym bardziej lekarek tam pracujących. Kiedy idziemy do lekarza medycyny człowieka to płacimy za wizytę 100zł i to lekko, bez badań, a drugie tyle zostawiamy w aptece. Więc ludzie zastanówcie się czy usługi weterynaryjne są faktycznie takie drogie?To że są za drogie dla Nas nie znaczy że są drogie w istocie tego słowa.W cenie wizyty jest usługa, leki, każdy zrobiony zastrzyk,wlewnik, wenflon, specyfik do zmycia stołu po naszym zwierzaku,prąd, woda,utrzymanie personelu technicznego, no i przede wszystkim wiedza lekarzy,za którą się płaci, a co ciężko jest wielu ludziom zrozumieć. Lekarze też ludzie i choćby nawet chcieli pracować charytatywnie to nie mogą, bo jak idą płacić rachunki to inni nie mają dla nich taryfy ulgowej, a i dzieci dobroczynnością też nie nakarmią.
Emilia
20:02:39 - 13 czerwca 2011 #
ja z całym szacunkiem ale więcej tam nie zawitam, od samego początku kiedy tylko mam psa, wyszukują jakichś problemów, mam wrażenie, że chodzi tylko i wyłącznie o pieniądze! uczulenia na uszach określono jako poważnego grzyba, którego trzeba natychmiast leczyć, a pręgi które zaczęły wyskakiwać także były grzybem! specjalne badania, jakieś naświetlanie w odpowiednim świetle, maści, tabletki, bla bla bla, żarty jakieś... Kiedyś chodziłam tam ze świnką morską, ale to były inne czasy... Panie młode lekareczki wrażenie robią dobre, ale nic więcej. pozdrawiam.
Emilia
20:04:54 - 13 czerwca 2011 #
ah! i podpinam się do Magdy W. - ciągle nowe diagnozy i eksperymenty 'a może to, a może tamto'.

Andraszi
06:58:41 - 23 października 2011 #
Napewno jest to droga lecznica jestem tego pewien w 100%, a co do wiedzy tych Pań mam mieszane uczucia przynajmniej jeśli chodzi o psa. A najgorsze chyba są te kolejki - stałem w takiej godzine i ta stara pudernica (recepcjonistka) jak by wyjęto ją z filu "MIŚ", która w kółko coś gada :).
Maciej
10:15:15 - 27 października 2011 #
A ja jestem zadowolony, sympatyczna obsługa, kotu też się podobało.
Robin Wood
19:49:44 - 23 listopada 2011 #
"uczulenia na uszach określono jako poważnego grzyba, którego trzeba natychmiast leczyć, a pręgi które zaczęły wyskakiwać także były grzybem! specjalne badania, jakieś naświetlanie w odpowiednim świetle,"
Emilia chyba chodziło Ci o badanie w świetle lampy Wooda, które ma na celu wykluczenie lub potwierdzenie grzybicy z gat.microsporum canis które wykazują fluorescencję ! :-D , poczytaj trochę i dopiero się wypowiadaj, diagnostyka chorób skóry jest bardzo trudna i przeprowadza się ją na podstawie badań dodatkowych i diagnostyki różnicowej.
Panie w recepcji są przemiłe, rozładowują atmosferę.
