Menu:
- Strona główna
- Znajdź na mapie
- Znajdź wg tagów
- Weterynarze 24h
- Czipowanie zwierząt
- Hotele dla zwierząt
- Dodaj/Aktualizuj lecznicę
Dzielnice:
- Weterynarz Bemowo
- Weterynarz Białołęka
- Weterynarz Bielany
- Weterynarz Mokotów
- Weterynarz Ochota
- Weterynarz Praga
- Weterynarz Śródmieście
- Weterynarz Targówek
- Weterynarz Ursus
- Weterynarz Ursynów
- Weterynarz Wawer
- Weterynarz Wesoła
- Weterynarz Wilanów
- Weterynarz Włochy
- Weterynarz Wola
- Weterynarz Żoliborz
Popularne lokalizacje:
- Weterynarz Tarchomin
- Weterynarz Kabaty
- Weterynarz Chomiczówka
- Weterynarz Gocław
- Weterynarz Radość
- Weterynarz Anin
- Weterynarz Stegny
- Weterynarz Sadyba
- Weterynarz Wesoła
Polecane:
Weterynarz - Żoliborz:
Hematowet
Warszawa, Krasińskiego 33 a
tel. 022 639 80 82
Tagi lecznicy: Broniewskiego Popiełuszki
Zobacz na mapie:
Opinie o lecznicy:
Wszystkie zamieszczone opinie pochodzą od użytkowników serwisu. Serwis Weterynarze.waw.pl nie ponosi
odpowiedzialności za treść opinii. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego
tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną
Eliza
22:34:24 - 27 kwietnia 2008 #
Chodzę tu od wielu lat. Serdecznie polecam Panią Beatę Soszyńską. Radzi sobie ze wszystkimi chorobami mojej suni, a przy tym jest mało inwazyjna.
Ania
16:08:59 - 12 sierpnia 2008 #
Lekarze są mili, sprawiają wrażenie fachowców wysokiej klasy, ale niestety zjadła ich rutyna. Nie zadają pytań - czekają na sugestie właścicieli!!!
Mój pies chorował od wielu lat na wątrobę o czym ja nie wiedziałam - diagnozy były zawsze jednoznaczne - zatrucie pokarmowe. Na koniec (gdy wątroba była już w stanie rozkładu - dr. Soszyńska stwierdziła zapalenie śledziony (śledziona jest po stronie przeciwnej wątrobie). To wszystko.
iza
11:09:06 - 30 sierpnia 2008 #
leczyłam u nich kota, medycznie bez zastrzeżeń, ale nie ma to znaczenia bo nie jest to moja dziedzina i nie mogę tego ocenić...choć raz lekarz nie poradził sobie z podaniem pasty odrobaczającej...kotu!
najważniejsze jednak jest to,że nie chcieli iść do mojego kota pare kroków żeby ocenić czy można mu jeszcze pomóc po spotkaniu z samochodem.zażądali zapłaty przed usługą i rzucili na odczepne nr 112 jako alternatywnym rozwiązaniem!wszystko odbyło się w bezdusznym i odpychającym tonie! nawet jeśli wyleczą tam Waszego zwierzaka, apeluje o omijanie miejsca gdzie na zwierzętach się tylko zarabia ale się ich nie kocha!
dodam,że po wszystkim doszły do mnie od sąsiadów bardzo niepochlebne opinie na temat lekarzy tej lecznicy.
karol
13:21:47 - 09 listopada 2008 #
Trafiłem do Hematowetu za namową koleżanki z pracy i chociaż mam daleko, bo przyjeżdżam z Sadyby, to już zostałem. Każda wizyta wiąże się z dokładnym badaniem i dociekliwym wypytywaniem o szczegóły psiego życia moich jamników. Poza tym w gabinecie panuje miła, trochę rodzinna atmosfera.
Michał
17:49:59 - 28 grudnia 2008 #
Lecznica i lekarze solidni, prawie rodzinna atmosfera, nigdy nie słyszałem od znajomych tu leczących zwierzaki o żadnej wpadce, ja tez jestem zadowolony. W okolicy jest zdecydowanie najlepsza i godna polecenia
asia
20:48:45 - 23 lutego 2009 #
polecam tą lecznice chodze od 2 lat i muj pies zawsze zdrowiał i dobrze sie czuł po leczeniu świetne warunki lekarze bardo mili i muj piesek oczywiście zadwolony
Pamela
19:47:55 - 25 lutego 2009 #
Obsada lecznicy to bardzo mili mydliciele oczu. Fachowo sie wyrażają, diagnozują wizualnie i po zapachu, pani weterynarz tak zrobiła.Kase pobierają słono. Nie polecam.
KRAM
11:50:51 - 27 lutego 2009 #
Lecznica wspaniała. Przez ponad 18 lat Pan dr Papis leczy nasze psiaki. Jest to chyba jeden z wielu znanych specjalistów który bardzo szybko i sprawnie odnajduje przyczynę dolegliwości dokuczającej zwierzakowi . Polecam .
Kamil
21:14:25 - 04 marca 2009 #
Leczyłem tu moje zwerzeta, niestety diagnozy stawiane przez trzech lekarzy, którzy tam przyjmują są mylne.Omamiają klienta pieknymi slówkami, leczą na coś zupełnie innego co dolega zwierzeciu. Obiecanki , ze jutro powinno sie poprawic, a tu co raz gorzej zwierze się czuje i męczy. Ekipa robi sobie doświadczenia i twarzuje , ze leczy pobierając kase nie małą. Mam do nich żal, że mój zwierzak sie meczył wiedzieli o tym, ale ciągneli kasę do samego konca. Po kolejnej wizycie, zwierze moje zmarło w domu po 20 min. od zastrzyku, który miał pomóc. Jeszcze umawiali mnie na kolejne badania na nastepny dzień, a wyniki krwi były tragiczne. Nie powiedzieli, że powinno sie uśpic zwierze tylko ciągneli kase wiedząc , ze już i tak nic nie pomoga. Nie ma żadnego tłumaczenia, ze chcieli walczyc o życie do konca, ONI WALCZA O SWÓJ BYT ŻERUJĄC NA CIERPIENIU ZWIERZĘCIA, czytałem tu podobne posty jak mój, ale widze, ze chyba sami sobie kadza tu. NIE POLECAM TEJ EKIPY NIKOMU.
Docka
18:46:32 - 23 kwietnia 2009 #
Lecze tu od kilku lat 3 koty i od niedawna świniorka . Polecam wszyskim. Podchodza rzeczowo do wprawy a co najważniejsze nie zdzierają z człowieka!
D.
19:38:27 - 08 czerwca 2009 #
Co do wszystkich negatywnych komentarzy : czy znacie jakieś inne lecznice gdzie od razu zdiagnozują i wyleczą wasze zwierze i do tego za małe pieniądze?! Niektóre choroby bardzo trudno rozpoznać, a ceny w Hematowet są przeciętne. Przyznam, że nie zawsze (jak w przypadku mojej poprzedniej świnki) uda im się w pełni, dobrze i szybko wyleczyć (choroba skóry, przeniosłam się do kliniki dla gryzoni niedaleko ul.Esperanto), ale robią co w ich mocy (z drugiej strony świnki to dość trudni i rzadcy pacjenci). Ostatnio udało im się rozwiązać problem niejedzenia mojego gryzonia i dzięki nim świneczka znowu może normalnie jeść. Polecam lecznice! W przypadku cięzkiej lub niezdiagnozowanej choroby, jeśli naprawdę zalezy wam na zyciu waszego zwierzaka najlepiej odwiedzić kilka klinik - co kilka weterynarzy to nie jeden :)
Monika
14:44:17 - 12 sierpnia 2009 #
Od prawie 20 lat leczę tu moje zwierzaki i mam generalnie pozytwną opinię, choć oczywiście błędy zdarzają się wszystkim. Na plus jest zdecydowanie miła atmosfera, sympatia i życzliwość dla zwierząt, traktowanie opiekuna zwierząt jako patrnera w leczeniu. Nigdy nie spotkałam się tam z procederem tzw. "wyciągania kasy" - wręcz przeciwnie wielokrotnie byłam świadkiem, jak lekarze udzielali porad czy wykonywali proste zabiegi przy zwierzakach za darmo, widząc, że opiekuna zwierząt nie stać na zapłatę. Wiem też że leczyli bezpłatnie bezdomne koty, więc zarzut wyciągania kasy jest wyjątkowo obrzydliwy. Potrafią też od razu przyznać kiedy nie mogą pomóc i kierują do innych specjalistycznych lecznic. Kiedy umierał jeden z moich zwierzaków weterynarze sami zasugerowali przerwanie leczenia i doradzili jak się nim opiekować w ostatnich chwilach. Reasumując - oceniam tę lecznicę dobrze - moje zwierzaki nadal są jej pacjentami.
Jurek
23:46:59 - 02 maja 2010 #
Jak najbardziej pozytywnie. Mój zwierzak nie ma szczególnych kłopotów ze zdrowiem, ale sąsiedzi z bloku i ze spacerów chodzą tam z większymi problemami i nie mają zastrzeżeń. Poza tym jest fajnie, tak trochę rodzinnie.
ewaa
18:37:46 - 21 lipca 2010 #
Bardzo fachowa opieka i przede wszystkim chęć leczenia 18-to letniego kota, co w innych klinikach na samą odpowiedz ile kot ma lat - wyczuwało się niechęć i niesmak ludzi "kochających" zwierzaki.
POLECAM CAŁYM SERCEM, choć podejrzewam, że kot omijałby szerokim łukiem to miejsce ale mogę zapewnić, że długo jeszcze będziemy pacjentami tej kliniki
Michał
14:05:13 - 23 sierpnia 2010 #
Polecam wszystkim lecznicę Hematowet .Bardzo dobrzy lekarze , ceny niskie.
Krystyna
19:48:23 - 23 sierpnia 2010 #
Od wielu lat korzystam z usług tej lecznicy i jestem bardzo zadowolona. Trafiłam tu za namową mojej znajomej (wcześniej korzystałam z usług innej lecznicy w Śródmieściu). Mimo, że mam dalej od domu, to warto było się przenieść. Z moją kotką choć trochę dzikuską doktorzy zawsze sobie doskonale radzą. A sunia zawsze idzie do lecznicy z chęcia, bo wie że na koniec wizyty dostanie jakiś smakołyk. Z czystym sumieniem moge polecic te lecznica, bo przekonałam się, że opieka jest bardzo fachowa i miła, a ceny bardzo przystępne.
nadinka
17:29:05 - 24 września 2010 #
NIE POLECAM!!!! Chodziłam tam z moją sunia u której dr. Papis nie rozpoznał bebeszjozy tylko leczył na aginę - pies o mały włos nie zdechł. Później trafiłam tam z maleńkim kotkiem ( tylko i wyłącznie dlatego , że był weekend) , którego przygarnęłam ze wsi. Pan doktor kotka odrobaczył i na tym się wizyta skończyła. Kotek miał bardzo brudne uszy ale usłyszałam , że to tylko brud. Dowiedziałam się również , że u kotka nie widać pcheł. Na drugi dzień zauważyłam u kotka mnóstwo pcheł i ich odchodów nie trudnych do zauważenia - trafiłam do innego weterynarza i okazało sie że oprucz pcheł kotek ma świerzb! Najlepsza chyba jest dr, soszyńska ale reasumując nie polecam tej lecznicy!! Jeśli chodzi o ceny to każdy z lekarzy ma inne stawki. U dr. Papisa zastrzyk 25 zł a u dr Popławskiego tren sam zastrzyk na drugi dzień 15 żł.
ANUSIAK
10:59:55 - 10 grudnia 2010 #
Polecam super weterynarze wyleczyli mi znalezionego kociak ze wszystkich chorób gdzie wcześniej zwiedziłam 3 gabinety w których nie umieli udzielić porady. W tym gabinecie Kotka była sterylizowana. Zero problemów pełna profesjonalna obsługa nie ździerają kasy i nie wymyślają chorób.
Paula
23:05:34 - 16 kwietnia 2011 #
Nie polecam nikomu!
Po roku od uśpienia mojej suni już mogę być obiektywna!
Łudzenie, błądzenie,szukanie po omacku, niewiedza, skrajne diagnozy, skrajnie różne ceny( zależne od "lekarza"?),to skrót leczenia mojej suni.
W dniu kiedy zdecydowaliśmy się skrócić jej cierpienie( 10letnia dobermanka po operacji w tej lecznicy, dostała cukrzycy, której nie umieli zdiagnozować przez 2 tygodnie), sunia robiła już pod siebie, była półprzytomna, usłyszałam, że nie mają czym jej uśpić, bo nie są przygotowani, zgroza:(
Wysłali nas o 12 w nocy na Powstanców:(
I tam pożegnałam mojego przyjaciela.
16 marca minął rok...
24 kupiliśmy chihuahua dla mojej 7 letniej córki.
Nawet na szczepienia nie pójdziemy do tej pseudolecznicy.
Kiedyś myślałam, że weterynarzami zostają ludzie kochający zwierzęta... niestety myliłam się...
Jurek
09:30:21 - 17 kwietnia 2011 #
Fantastyczna lecznica ! Wyciągneli mojego psa z ciężkiej infekcji pęcherza , w dwóch lecznicach nie mogli sobie poradzić, a tu klika dni i po sprawie ! Polecam wszystkim !!!!!!!!!!!!!!!!
Ela B.
03:16:17 - 25 kwietnia 2011 #
Lecznicę polecili mi znajomi z SPSu. Dr Beata Soszyńska jako jeden z niewielu specjalistów w Warszawie posiada ogromną wiedzę na temat szczurów, dlatego zdecydowaliśmy się leczyć u niej nasze zwierzaki, mimo że musimy jechać przez pół miasta. Z czasem zaczęliśmy przychodzić także z psami. Mój mąż i ja zazdrościmy naszym zwierzakom takiego lekarza - żałujemy, że dr BS nie leczy ludzi.
Podczas każdej wizyty Pani dr poświęca nam tyle czasu ile potrzebujemy na zadanie wszystkich pytań i rozwianie wątpliwości. Nie ma mowy o zdzieraniu kasy - wizyty są mało inwazyjne, w razie wątpliwości jesteśmy odsyłani do innych specjalistów, a do tego zawsze otrzymujemy garść porad jak radzić sobie z mniej poważnymi problemami zdrowotnymi naszych ulubieńców domowymi sposobami.
Beata
22:15:30 - 07 maja 2011 #
Chodzę czasem do Hematowet z moją kundliczką. Lekarze w sumie Ok. Z całej ekipy najwieksze zaufanie mam do lek. Pana Włodka Puławskiego, w moim odczuciu jest najbardziej oddany swojej pracy i stara się pomóc zwierzakowi.
Rwa i Sławek
14:25:52 - 09 maja 2011 #
WITAM !
PUSIA DIĘKUJE ZA URATOWANIE ŻYCIA I ZDROWIA I ... FUTERKA, KTÓRE ŁADNIE
ODROSŁO.
POZDRAWIENIA DLA PANA, PANA WŁODKA I PANI BEATY
Ewa i Sławek
Basia
13:18:58 - 05 lipca 2011 #
Bardzo dobra lecznica, fachowe podejście. Mili i kompetentni lekarze. Polecam każdemu.
M
13:17:16 - 09 lipca 2011 #
Nie polecam tej kliniki. Zgadzam się z opiniami innych osób o naciąganiu na pieniądze, źle dobranym diagnozom, zarabianiu na zwierzętach, niedostatecznej wiedzy itp. Rzeczywiście przez 10 lat chodzenia tu z moja suką, dało się odczuć, że każdy lekarz pobiera inną opłatę za to samo. Starałam się chodzić tam, wtedy kiedy przyjmowała dr Soczyńska. O niej mam najlepsze zdanie. Moja sunia (owczarek niemiecki)nie chorowała, więc wizyty były sporadyczne, zazwyczaj na szczepienie przeciwko wściekliźnie, odrobaczanie itp. Dopiero w wieku 11 lat miałam okazję bywać dwa razy z cięższymi przypadkami. Raz stwierdzono coś z wątrobą, ale do końca lekarze nie byli przekonani co do diagnozy. Najbardziej sensowna okazała się dr Soczyńska. Leki pomogły, suka wróciła do zdrowia (tak przynajmniej to wyglądało. Jednak za drugim razem nie udało się, diagnoza była zła i suka zdechła. Tym razem chodziło o kleszcza, w wynikach badania krwi dr Popławski stwierdził anemię, sunia dostała leki. Po zakończeniu leczenia, po tygodniu było gorzej, suka straciła chęć życia, była osłabiona, leżała, nie wstawała. Ledwo wyniosłam ją na dwór. Oddała mocz z krwią (na chodnik, więc widziałam). Wiedziałam już, że to babeszjoza. W lecznicy nagle zapanowało zdziwienie, że przecież miała anemię. Dr Popławski stwierdził, " no tak widocznie była to jednak babeszjoza......"! Sunia dostała 3 zastrzyki, następnego dnia miało być lepiej i miałam się zjawić na wizytę. Pies nie przeżył. Zdechł w nocy. Po prostu zasnął... Błąd w diagnozie, czy przypadek? Nie wiem. Może były to skutki poprzednich problemów z wątrobą. Nie wiem. Może gdyby diagnozowała dr Soczyńska, byłoby inaczej. Ale wtedy jej nie było, a nie mogłam czekać. Później rozmawiając z innym osobami na osiedlu, słyszałam bardzo negatywne opinie na temat tej kliniki. Ja już tam nie pójdę z moim drugim psem.
Julita
14:42:16 - 10 lipca 2011 #
Mój kot zachorował na tyfus koci.Leczony był w inej lecznicy , gdzie nie dawano mu już szans. Za namową przyjaciółki poszłam do tej lecznicy i nie żałuję , wrócił do zdrowia. Polecam wszystkim , bardzo mili i fachowi lekarze.
Łukasz
13:25:17 - 22 lipca 2011 #
Witam! troche bałem sie tutaj przyjechac.. ale jako ze mam najblizej zaryzykowałem.. i jestem POZYTYWNIE zaskoczony! moze nie mam porównania co do innych weterynarzy bo kota mam dopiero tydzien i nigdy wczesniej nie mialem z tym stycznosci moge stwierdzic ze lekarz zna sie na rzeczy... przebadał mojego pupila.. odpowiedzial na wszysztkie pytania, sam proponujac mi dalsza diagnostyke i co najwazniejsze nie naciagajac mnie przy tym!! szczepienia nie sa drogie!! cale badanie trwalo 15 minut zakropil ocza, odrobaczył nawet dostalem kropelki dla kotka za darmo... wszyzstko kosztowalo 30 zl.. nie wiem czy to drogo czy tanio.. ale ja jestem zadowolony!! POLECAM!
Hematowet
Warszawa, Krasińskiego 33 a
tel. 022 639 80 82
Tagi lecznicy: Broniewskiego Popiełuszki
Opinie o lecznicy:
Wszystkie zamieszczone opinie pochodzą od użytkowników serwisu. Serwis Weterynarze.waw.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną
Eliza
22:34:24 - 27 kwietnia 2008 #
Chodzę tu od wielu lat. Serdecznie polecam Panią Beatę Soszyńską. Radzi sobie ze wszystkimi chorobami mojej suni, a przy tym jest mało inwazyjna.
Ania
16:08:59 - 12 sierpnia 2008 #
Lekarze są mili, sprawiają wrażenie fachowców wysokiej klasy, ale niestety zjadła ich rutyna. Nie zadają pytań - czekają na sugestie właścicieli!!!
Mój pies chorował od wielu lat na wątrobę o czym ja nie wiedziałam - diagnozy były zawsze jednoznaczne - zatrucie pokarmowe. Na koniec (gdy wątroba była już w stanie rozkładu - dr. Soszyńska stwierdziła zapalenie śledziony (śledziona jest po stronie przeciwnej wątrobie). To wszystko.
iza
11:09:06 - 30 sierpnia 2008 #
leczyłam u nich kota, medycznie bez zastrzeżeń, ale nie ma to znaczenia bo nie jest to moja dziedzina i nie mogę tego ocenić...choć raz lekarz nie poradził sobie z podaniem pasty odrobaczającej...kotu!
najważniejsze jednak jest to,że nie chcieli iść do mojego kota pare kroków żeby ocenić czy można mu jeszcze pomóc po spotkaniu z samochodem.zażądali zapłaty przed usługą i rzucili na odczepne nr 112 jako alternatywnym rozwiązaniem!wszystko odbyło się w bezdusznym i odpychającym tonie! nawet jeśli wyleczą tam Waszego zwierzaka, apeluje o omijanie miejsca gdzie na zwierzętach się tylko zarabia ale się ich nie kocha!
dodam,że po wszystkim doszły do mnie od sąsiadów bardzo niepochlebne opinie na temat lekarzy tej lecznicy.
karol
13:21:47 - 09 listopada 2008 #
Trafiłem do Hematowetu za namową koleżanki z pracy i chociaż mam daleko, bo przyjeżdżam z Sadyby, to już zostałem. Każda wizyta wiąże się z dokładnym badaniem i dociekliwym wypytywaniem o szczegóły psiego życia moich jamników. Poza tym w gabinecie panuje miła, trochę rodzinna atmosfera.
Michał
17:49:59 - 28 grudnia 2008 #
Lecznica i lekarze solidni, prawie rodzinna atmosfera, nigdy nie słyszałem od znajomych tu leczących zwierzaki o żadnej wpadce, ja tez jestem zadowolony. W okolicy jest zdecydowanie najlepsza i godna polecenia
asia
20:48:45 - 23 lutego 2009 #
polecam tą lecznice chodze od 2 lat i muj pies zawsze zdrowiał i dobrze sie czuł po leczeniu świetne warunki lekarze bardo mili i muj piesek oczywiście zadwolony
Pamela
19:47:55 - 25 lutego 2009 #
Obsada lecznicy to bardzo mili mydliciele oczu. Fachowo sie wyrażają, diagnozują wizualnie i po zapachu, pani weterynarz tak zrobiła.Kase pobierają słono. Nie polecam.
KRAM
11:50:51 - 27 lutego 2009 #
Lecznica wspaniała. Przez ponad 18 lat Pan dr Papis leczy nasze psiaki. Jest to chyba jeden z wielu znanych specjalistów który bardzo szybko i sprawnie odnajduje przyczynę dolegliwości dokuczającej zwierzakowi . Polecam .
Kamil
21:14:25 - 04 marca 2009 #
Leczyłem tu moje zwerzeta, niestety diagnozy stawiane przez trzech lekarzy, którzy tam przyjmują są mylne.Omamiają klienta pieknymi slówkami, leczą na coś zupełnie innego co dolega zwierzeciu. Obiecanki , ze jutro powinno sie poprawic, a tu co raz gorzej zwierze się czuje i męczy. Ekipa robi sobie doświadczenia i twarzuje , ze leczy pobierając kase nie małą. Mam do nich żal, że mój zwierzak sie meczył wiedzieli o tym, ale ciągneli kasę do samego konca. Po kolejnej wizycie, zwierze moje zmarło w domu po 20 min. od zastrzyku, który miał pomóc. Jeszcze umawiali mnie na kolejne badania na nastepny dzień, a wyniki krwi były tragiczne. Nie powiedzieli, że powinno sie uśpic zwierze tylko ciągneli kase wiedząc , ze już i tak nic nie pomoga. Nie ma żadnego tłumaczenia, ze chcieli walczyc o życie do konca, ONI WALCZA O SWÓJ BYT ŻERUJĄC NA CIERPIENIU ZWIERZĘCIA, czytałem tu podobne posty jak mój, ale widze, ze chyba sami sobie kadza tu. NIE POLECAM TEJ EKIPY NIKOMU.
Docka
18:46:32 - 23 kwietnia 2009 #
Lecze tu od kilku lat 3 koty i od niedawna świniorka . Polecam wszyskim. Podchodza rzeczowo do wprawy a co najważniejsze nie zdzierają z człowieka!
D.
19:38:27 - 08 czerwca 2009 #
Co do wszystkich negatywnych komentarzy : czy znacie jakieś inne lecznice gdzie od razu zdiagnozują i wyleczą wasze zwierze i do tego za małe pieniądze?! Niektóre choroby bardzo trudno rozpoznać, a ceny w Hematowet są przeciętne. Przyznam, że nie zawsze (jak w przypadku mojej poprzedniej świnki) uda im się w pełni, dobrze i szybko wyleczyć (choroba skóry, przeniosłam się do kliniki dla gryzoni niedaleko ul.Esperanto), ale robią co w ich mocy (z drugiej strony świnki to dość trudni i rzadcy pacjenci). Ostatnio udało im się rozwiązać problem niejedzenia mojego gryzonia i dzięki nim świneczka znowu może normalnie jeść. Polecam lecznice! W przypadku cięzkiej lub niezdiagnozowanej choroby, jeśli naprawdę zalezy wam na zyciu waszego zwierzaka najlepiej odwiedzić kilka klinik - co kilka weterynarzy to nie jeden :)
Monika
14:44:17 - 12 sierpnia 2009 #
Od prawie 20 lat leczę tu moje zwierzaki i mam generalnie pozytwną opinię, choć oczywiście błędy zdarzają się wszystkim. Na plus jest zdecydowanie miła atmosfera, sympatia i życzliwość dla zwierząt, traktowanie opiekuna zwierząt jako patrnera w leczeniu. Nigdy nie spotkałam się tam z procederem tzw. "wyciągania kasy" - wręcz przeciwnie wielokrotnie byłam świadkiem, jak lekarze udzielali porad czy wykonywali proste zabiegi przy zwierzakach za darmo, widząc, że opiekuna zwierząt nie stać na zapłatę. Wiem też że leczyli bezpłatnie bezdomne koty, więc zarzut wyciągania kasy jest wyjątkowo obrzydliwy. Potrafią też od razu przyznać kiedy nie mogą pomóc i kierują do innych specjalistycznych lecznic. Kiedy umierał jeden z moich zwierzaków weterynarze sami zasugerowali przerwanie leczenia i doradzili jak się nim opiekować w ostatnich chwilach. Reasumując - oceniam tę lecznicę dobrze - moje zwierzaki nadal są jej pacjentami.
Jurek
23:46:59 - 02 maja 2010 #
Jak najbardziej pozytywnie. Mój zwierzak nie ma szczególnych kłopotów ze zdrowiem, ale sąsiedzi z bloku i ze spacerów chodzą tam z większymi problemami i nie mają zastrzeżeń. Poza tym jest fajnie, tak trochę rodzinnie.
ewaa
18:37:46 - 21 lipca 2010 #
Bardzo fachowa opieka i przede wszystkim chęć leczenia 18-to letniego kota, co w innych klinikach na samą odpowiedz ile kot ma lat - wyczuwało się niechęć i niesmak ludzi "kochających" zwierzaki.
POLECAM CAŁYM SERCEM, choć podejrzewam, że kot omijałby szerokim łukiem to miejsce ale mogę zapewnić, że długo jeszcze będziemy pacjentami tej kliniki
Michał
14:05:13 - 23 sierpnia 2010 #
Polecam wszystkim lecznicę Hematowet .Bardzo dobrzy lekarze , ceny niskie.
Krystyna
19:48:23 - 23 sierpnia 2010 #
Od wielu lat korzystam z usług tej lecznicy i jestem bardzo zadowolona. Trafiłam tu za namową mojej znajomej (wcześniej korzystałam z usług innej lecznicy w Śródmieściu). Mimo, że mam dalej od domu, to warto było się przenieść. Z moją kotką choć trochę dzikuską doktorzy zawsze sobie doskonale radzą. A sunia zawsze idzie do lecznicy z chęcia, bo wie że na koniec wizyty dostanie jakiś smakołyk. Z czystym sumieniem moge polecic te lecznica, bo przekonałam się, że opieka jest bardzo fachowa i miła, a ceny bardzo przystępne.
nadinka
17:29:05 - 24 września 2010 #
NIE POLECAM!!!! Chodziłam tam z moją sunia u której dr. Papis nie rozpoznał bebeszjozy tylko leczył na aginę - pies o mały włos nie zdechł. Później trafiłam tam z maleńkim kotkiem ( tylko i wyłącznie dlatego , że był weekend) , którego przygarnęłam ze wsi. Pan doktor kotka odrobaczył i na tym się wizyta skończyła. Kotek miał bardzo brudne uszy ale usłyszałam , że to tylko brud. Dowiedziałam się również , że u kotka nie widać pcheł. Na drugi dzień zauważyłam u kotka mnóstwo pcheł i ich odchodów nie trudnych do zauważenia - trafiłam do innego weterynarza i okazało sie że oprucz pcheł kotek ma świerzb! Najlepsza chyba jest dr, soszyńska ale reasumując nie polecam tej lecznicy!! Jeśli chodzi o ceny to każdy z lekarzy ma inne stawki. U dr. Papisa zastrzyk 25 zł a u dr Popławskiego tren sam zastrzyk na drugi dzień 15 żł.
ANUSIAK
10:59:55 - 10 grudnia 2010 #
Polecam super weterynarze wyleczyli mi znalezionego kociak ze wszystkich chorób gdzie wcześniej zwiedziłam 3 gabinety w których nie umieli udzielić porady. W tym gabinecie Kotka była sterylizowana. Zero problemów pełna profesjonalna obsługa nie ździerają kasy i nie wymyślają chorób.
Paula
23:05:34 - 16 kwietnia 2011 #
Nie polecam nikomu!
Po roku od uśpienia mojej suni już mogę być obiektywna!
Łudzenie, błądzenie,szukanie po omacku, niewiedza, skrajne diagnozy, skrajnie różne ceny( zależne od "lekarza"?),to skrót leczenia mojej suni.
W dniu kiedy zdecydowaliśmy się skrócić jej cierpienie( 10letnia dobermanka po operacji w tej lecznicy, dostała cukrzycy, której nie umieli zdiagnozować przez 2 tygodnie), sunia robiła już pod siebie, była półprzytomna, usłyszałam, że nie mają czym jej uśpić, bo nie są przygotowani, zgroza:(
Wysłali nas o 12 w nocy na Powstanców:(
I tam pożegnałam mojego przyjaciela.
16 marca minął rok...
24 kupiliśmy chihuahua dla mojej 7 letniej córki.
Nawet na szczepienia nie pójdziemy do tej pseudolecznicy.
Kiedyś myślałam, że weterynarzami zostają ludzie kochający zwierzęta... niestety myliłam się...
Jurek
09:30:21 - 17 kwietnia 2011 #
Fantastyczna lecznica ! Wyciągneli mojego psa z ciężkiej infekcji pęcherza , w dwóch lecznicach nie mogli sobie poradzić, a tu klika dni i po sprawie ! Polecam wszystkim !!!!!!!!!!!!!!!!
Ela B.
03:16:17 - 25 kwietnia 2011 #
Lecznicę polecili mi znajomi z SPSu. Dr Beata Soszyńska jako jeden z niewielu specjalistów w Warszawie posiada ogromną wiedzę na temat szczurów, dlatego zdecydowaliśmy się leczyć u niej nasze zwierzaki, mimo że musimy jechać przez pół miasta. Z czasem zaczęliśmy przychodzić także z psami. Mój mąż i ja zazdrościmy naszym zwierzakom takiego lekarza - żałujemy, że dr BS nie leczy ludzi.
Podczas każdej wizyty Pani dr poświęca nam tyle czasu ile potrzebujemy na zadanie wszystkich pytań i rozwianie wątpliwości. Nie ma mowy o zdzieraniu kasy - wizyty są mało inwazyjne, w razie wątpliwości jesteśmy odsyłani do innych specjalistów, a do tego zawsze otrzymujemy garść porad jak radzić sobie z mniej poważnymi problemami zdrowotnymi naszych ulubieńców domowymi sposobami.
Beata
22:15:30 - 07 maja 2011 #
Chodzę czasem do Hematowet z moją kundliczką. Lekarze w sumie Ok. Z całej ekipy najwieksze zaufanie mam do lek. Pana Włodka Puławskiego, w moim odczuciu jest najbardziej oddany swojej pracy i stara się pomóc zwierzakowi.
Rwa i Sławek
14:25:52 - 09 maja 2011 #
WITAM !
PUSIA DIĘKUJE ZA URATOWANIE ŻYCIA I ZDROWIA I ... FUTERKA, KTÓRE ŁADNIE
ODROSŁO.
POZDRAWIENIA DLA PANA, PANA WŁODKA I PANI BEATY
Ewa i Sławek
Basia
13:18:58 - 05 lipca 2011 #
Bardzo dobra lecznica, fachowe podejście. Mili i kompetentni lekarze. Polecam każdemu.

M
13:17:16 - 09 lipca 2011 #
Nie polecam tej kliniki. Zgadzam się z opiniami innych osób o naciąganiu na pieniądze, źle dobranym diagnozom, zarabianiu na zwierzętach, niedostatecznej wiedzy itp. Rzeczywiście przez 10 lat chodzenia tu z moja suką, dało się odczuć, że każdy lekarz pobiera inną opłatę za to samo. Starałam się chodzić tam, wtedy kiedy przyjmowała dr Soczyńska. O niej mam najlepsze zdanie. Moja sunia (owczarek niemiecki)nie chorowała, więc wizyty były sporadyczne, zazwyczaj na szczepienie przeciwko wściekliźnie, odrobaczanie itp. Dopiero w wieku 11 lat miałam okazję bywać dwa razy z cięższymi przypadkami. Raz stwierdzono coś z wątrobą, ale do końca lekarze nie byli przekonani co do diagnozy. Najbardziej sensowna okazała się dr Soczyńska. Leki pomogły, suka wróciła do zdrowia (tak przynajmniej to wyglądało. Jednak za drugim razem nie udało się, diagnoza była zła i suka zdechła. Tym razem chodziło o kleszcza, w wynikach badania krwi dr Popławski stwierdził anemię, sunia dostała leki. Po zakończeniu leczenia, po tygodniu było gorzej, suka straciła chęć życia, była osłabiona, leżała, nie wstawała. Ledwo wyniosłam ją na dwór. Oddała mocz z krwią (na chodnik, więc widziałam). Wiedziałam już, że to babeszjoza. W lecznicy nagle zapanowało zdziwienie, że przecież miała anemię. Dr Popławski stwierdził, " no tak widocznie była to jednak babeszjoza......"! Sunia dostała 3 zastrzyki, następnego dnia miało być lepiej i miałam się zjawić na wizytę. Pies nie przeżył. Zdechł w nocy. Po prostu zasnął... Błąd w diagnozie, czy przypadek? Nie wiem. Może były to skutki poprzednich problemów z wątrobą. Nie wiem. Może gdyby diagnozowała dr Soczyńska, byłoby inaczej. Ale wtedy jej nie było, a nie mogłam czekać. Później rozmawiając z innym osobami na osiedlu, słyszałam bardzo negatywne opinie na temat tej kliniki. Ja już tam nie pójdę z moim drugim psem.
Julita
14:42:16 - 10 lipca 2011 #
Mój kot zachorował na tyfus koci.Leczony był w inej lecznicy , gdzie nie dawano mu już szans. Za namową przyjaciółki poszłam do tej lecznicy i nie żałuję , wrócił do zdrowia. Polecam wszystkim , bardzo mili i fachowi lekarze.
Łukasz
13:25:17 - 22 lipca 2011 #
Witam! troche bałem sie tutaj przyjechac.. ale jako ze mam najblizej zaryzykowałem.. i jestem POZYTYWNIE zaskoczony! moze nie mam porównania co do innych weterynarzy bo kota mam dopiero tydzien i nigdy wczesniej nie mialem z tym stycznosci moge stwierdzic ze lekarz zna sie na rzeczy... przebadał mojego pupila.. odpowiedzial na wszysztkie pytania, sam proponujac mi dalsza diagnostyke i co najwazniejsze nie naciagajac mnie przy tym!! szczepienia nie sa drogie!! cale badanie trwalo 15 minut zakropil ocza, odrobaczył nawet dostalem kropelki dla kotka za darmo... wszyzstko kosztowalo 30 zl.. nie wiem czy to drogo czy tanio.. ale ja jestem zadowolony!! POLECAM!
