Menu:
- Strona główna
- Znajdź na mapie
- Znajdź wg tagów
- Weterynarze 24h
- Czipowanie zwierząt
- Hotele dla zwierząt
- Dodaj/Aktualizuj lecznicę
Dzielnice:
- Weterynarz Bemowo
- Weterynarz Białołęka
- Weterynarz Bielany
- Weterynarz Mokotów
- Weterynarz Ochota
- Weterynarz Praga
- Weterynarz Śródmieście
- Weterynarz Targówek
- Weterynarz Ursus
- Weterynarz Ursynów
- Weterynarz Wawer
- Weterynarz Wesoła
- Weterynarz Wilanów
- Weterynarz Włochy
- Weterynarz Wola
- Weterynarz Żoliborz
Popularne lokalizacje:
- Weterynarz Tarchomin
- Weterynarz Kabaty
- Weterynarz Chomiczówka
- Weterynarz Gocław
- Weterynarz Radość
- Weterynarz Anin
- Weterynarz Stegny
- Weterynarz Sadyba
- Weterynarz Wesoła
Polecane:
Weterynarz - Żoliborz:
Labrador Lecznica Weterynaryjna
Warszawa, Inwalidów 10
tel. 022 869 01 69
Tagi lecznicy: Metro Plac Wilsona Mickiewicza
Zobacz na mapie:
Opinie o lecznicy:
Wszystkie zamieszczone opinie pochodzą od użytkowników serwisu. Serwis Weterynarze.waw.pl nie ponosi
odpowiedzialności za treść opinii. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego
tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną
Violetta
18:23:03 - 21 grudnia 2008 #
JAKO DOBRZE ZORIENTOWANA WIELOLETNIA POSIADACZKA I MIŁOŚNICZKA ZWIERZĄT O D R A D Z A M !!!!!!!! Po pierwsze zdzierają jak nigdzie, po drugie nie potrafią zrobić zdjęcia, a tym bardziej go opisać. Masakra!!!
Ewa
17:53:47 - 31 marca 2009 #
ja uważam że jest ok. Jestem szczęśliwą posiadaczką 8 miesięcznego nowofundlanda, miał problemy z jednym uchem, byłam w 2 innych klinikach, 2 razy robiono wymaz, faszerowali psa jakimiś witaminami i przepisywali preparaty do przemywania uszu 2 różne diagnozy, różne maści i preparaty w sumie ponad 400 zł razem z "lekarstwami" no i wizyty. w tej lecznicy byłam raz diagnoza na miejscu plus maść do ucha. za wizytę razem z maścią zapłaciłam 38 zł. i po 3 dniach nie było śladu choroby. Czy to zdzierstwo???? Nie sądzę. Założyłam psiakowi kartę w lecznicy, i myślę że w razie potrzeby właśnie tam się będę kierować
Ola
21:45:44 - 25 kwietnia 2009 #
polecam serdecznie wszystkich weterynarzy pracujacych w Labradorze, a w szczególności dr Adama Kuśmierskiego. Wspaniały człowiek, uratował wiele moich kotów i psów.
Gośka
20:40:23 - 22 maja 2009 #
Mieszkam na Żoliborzu, poprzednio chodziłam do Pana doktora przy ul. Kniaźnina. To była porażka.
Znalazłam Labradora i tu już zostałam. A dr Adam to naprawdę super lekarz. Tanio nie jest, to fakt, ale jak przychodzę z moim psiakiem na coroczne szczepienia, to nie wypuszczą go bez kompleksowego badania. I dopiero szczepienie.
Gorąco polecam tą lecznicę
misisipi
12:02:51 - 05 czerwca 2009 #
Ja też polecam w 100%, zawsze mozna liczyc na ich pomoc. I choć teraz mieszkam na dalekim mokotowie to i tak z moja suńką jeżdze do labradora
Tata Lenusi, Nikusi i Nadusi
01:59:18 - 10 czerwca 2009 #
Nadusia miała straszny problem z nerkami. Chodziliśmy na kniazina, ale po roku leczenia wyniki były ciągle do niczego. Dopiero w labradorze otrzymała solidną i fachową pomoc. GORĄCO POLECAM!
Paulina
21:52:57 - 03 września 2009 #
Ja również polecam tą klinikę miła,fachowa obsługa znająca się na rzeczy.
Ceny mają takie sobie,ale to chyba jak wszędzie. GORĄCO POLECAM!
Kamila
22:40:20 - 11 maja 2010 #
Ja mogę polecić z czystym sumieniem. W szczególności dr Kuśmierskiego i dr Piłkowską. Jestem bardzo zadowolona z usług "Labradora". A ceny chyba wszędzie podobne, a tutaj mam pewność, że dobrze zajmą się moim psem.
masakra
19:11:46 - 11 listopada 2010 #
mialam chomika dzungarskiego trzasl sie (goraczka) poszlam do labradora bo niby zna sie pan dr na chomikach i mowil ze jest wszystko dobrze i wogole nic nie trzeba zdrow jak ryba i 11listopada 2009r padl a wzielam go 15listopada 2008r lekarz nie umial wystawic diagnozy dla zwierzaka chorujacego na cos takiego! to tylko goraczka byla dopiero znalazlam to 3miechy temu w necie a po smierci dzungarka wzielam kolejne dzungarki ostatnio 1tez mial temperature i nie poszlam do labradora i do teraz zyje bez temperatury nie radze chodzic z malymi zwierzakami BO NIKT TAM SIE NA NICH NIE ZNA!! odmawiam naprawde chodzenia z malymi pociechami bo cokolwiek bym im dolegalo wszystko bedzie niby ok 5dni moze 7 niezyje!!
Maria
19:41:01 - 11 listopada 2010 #
Masakra, co ty bredzisz?
Podobno dopalacze nie są już w sprzedaży a mimo to nie da się nic zrozumieć z twojego wywodu. Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę ale istnieje coś takiego jak przecinek i kropka.
Mocno się wczytując w to co piszesz doszłam do wniosku, że jak chomik ma gorączkę to trzeba przeczekać, jeśli zaś z tą gorączką pójdzie się do lecznicy Labrador to tam weterynarz powie 'wszystko jest w porządku' i tym magicznym zaklęciem spowoduje, że chomik po 5-7 dniach zdechnie?
Klątwę rzucił? To trzeba do egzorcysty w takim razie.
Kate
22:55:23 - 26 stycznia 2011 #
a ja z czystym sumieniem POLECAM! Znający się na fachu lekarze, którzy wielokrotnie wyleczyli moje zwierzaki. W dodatku mili i naprawdę oddani. Ceny jak wszędzie, a wiem że tam uzyskam prawdziwą pomoc
Marta
07:36:13 - 01 czerwca 2011 #
Mój pies ich uwielbia!! Badania, zabiegi, zastrzyki i tabletki - wszystko załatwiane bezstresowo dla zwierzaka i z pełną informacją "po co, na co i dlaczego" dla mnie.
Chodzimy na szczepienia, z drobnymi chorobami (kichanie, uszko, łapka) i byliśmy na sterylizacji suni. Pies odzyskał formę po niecałej dobie i nadal uwielbia to miejsce.
Nie raz konsultowałam się przez telefon i wpadałam z pytaniem w między czasie, zawsze wychodziłam z konkretną odpowiedzią, często bez płacenia. Gdy mieliśmy podbramkową sytuacje, to poradzono nam abyśmy wybrali się do innego lekarza gdzie jest potrzebny sprzęt. Bardzo mi się spodobało, że nie ściemniają i nie udają cudotwórców.
Polecam.
Labrador Lecznica Weterynaryjna
Warszawa, Inwalidów 10
tel. 022 869 01 69
Tagi lecznicy: Metro Plac Wilsona Mickiewicza
Opinie o lecznicy:
Wszystkie zamieszczone opinie pochodzą od użytkowników serwisu. Serwis Weterynarze.waw.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną
Violetta
18:23:03 - 21 grudnia 2008 #
JAKO DOBRZE ZORIENTOWANA WIELOLETNIA POSIADACZKA I MIŁOŚNICZKA ZWIERZĄT O D R A D Z A M !!!!!!!! Po pierwsze zdzierają jak nigdzie, po drugie nie potrafią zrobić zdjęcia, a tym bardziej go opisać. Masakra!!!
Ewa
17:53:47 - 31 marca 2009 #
ja uważam że jest ok. Jestem szczęśliwą posiadaczką 8 miesięcznego nowofundlanda, miał problemy z jednym uchem, byłam w 2 innych klinikach, 2 razy robiono wymaz, faszerowali psa jakimiś witaminami i przepisywali preparaty do przemywania uszu 2 różne diagnozy, różne maści i preparaty w sumie ponad 400 zł razem z "lekarstwami" no i wizyty. w tej lecznicy byłam raz diagnoza na miejscu plus maść do ucha. za wizytę razem z maścią zapłaciłam 38 zł. i po 3 dniach nie było śladu choroby. Czy to zdzierstwo???? Nie sądzę. Założyłam psiakowi kartę w lecznicy, i myślę że w razie potrzeby właśnie tam się będę kierować
Ola
21:45:44 - 25 kwietnia 2009 #
polecam serdecznie wszystkich weterynarzy pracujacych w Labradorze, a w szczególności dr Adama Kuśmierskiego. Wspaniały człowiek, uratował wiele moich kotów i psów.
Gośka
20:40:23 - 22 maja 2009 #
Mieszkam na Żoliborzu, poprzednio chodziłam do Pana doktora przy ul. Kniaźnina. To była porażka.
Znalazłam Labradora i tu już zostałam. A dr Adam to naprawdę super lekarz. Tanio nie jest, to fakt, ale jak przychodzę z moim psiakiem na coroczne szczepienia, to nie wypuszczą go bez kompleksowego badania. I dopiero szczepienie.
Gorąco polecam tą lecznicę
misisipi
12:02:51 - 05 czerwca 2009 #
Ja też polecam w 100%, zawsze mozna liczyc na ich pomoc. I choć teraz mieszkam na dalekim mokotowie to i tak z moja suńką jeżdze do labradora
Tata Lenusi, Nikusi i Nadusi
01:59:18 - 10 czerwca 2009 #
Nadusia miała straszny problem z nerkami. Chodziliśmy na kniazina, ale po roku leczenia wyniki były ciągle do niczego. Dopiero w labradorze otrzymała solidną i fachową pomoc. GORĄCO POLECAM!
Paulina
21:52:57 - 03 września 2009 #
Ja również polecam tą klinikę miła,fachowa obsługa znająca się na rzeczy.
Ceny mają takie sobie,ale to chyba jak wszędzie. GORĄCO POLECAM!
Kamila
22:40:20 - 11 maja 2010 #
Ja mogę polecić z czystym sumieniem. W szczególności dr Kuśmierskiego i dr Piłkowską. Jestem bardzo zadowolona z usług "Labradora". A ceny chyba wszędzie podobne, a tutaj mam pewność, że dobrze zajmą się moim psem.
masakra
19:11:46 - 11 listopada 2010 #
mialam chomika dzungarskiego trzasl sie (goraczka) poszlam do labradora bo niby zna sie pan dr na chomikach i mowil ze jest wszystko dobrze i wogole nic nie trzeba zdrow jak ryba i 11listopada 2009r padl a wzielam go 15listopada 2008r lekarz nie umial wystawic diagnozy dla zwierzaka chorujacego na cos takiego! to tylko goraczka byla dopiero znalazlam to 3miechy temu w necie a po smierci dzungarka wzielam kolejne dzungarki ostatnio 1tez mial temperature i nie poszlam do labradora i do teraz zyje bez temperatury nie radze chodzic z malymi zwierzakami BO NIKT TAM SIE NA NICH NIE ZNA!! odmawiam naprawde chodzenia z malymi pociechami bo cokolwiek bym im dolegalo wszystko bedzie niby ok 5dni moze 7 niezyje!!

Maria
19:41:01 - 11 listopada 2010 #
Masakra, co ty bredzisz?
Podobno dopalacze nie są już w sprzedaży a mimo to nie da się nic zrozumieć z twojego wywodu. Nie wiem czy zdajesz sobie z tego sprawę ale istnieje coś takiego jak przecinek i kropka.
Mocno się wczytując w to co piszesz doszłam do wniosku, że jak chomik ma gorączkę to trzeba przeczekać, jeśli zaś z tą gorączką pójdzie się do lecznicy Labrador to tam weterynarz powie 'wszystko jest w porządku' i tym magicznym zaklęciem spowoduje, że chomik po 5-7 dniach zdechnie?
Klątwę rzucił? To trzeba do egzorcysty w takim razie.
Kate
22:55:23 - 26 stycznia 2011 #
a ja z czystym sumieniem POLECAM! Znający się na fachu lekarze, którzy wielokrotnie wyleczyli moje zwierzaki. W dodatku mili i naprawdę oddani. Ceny jak wszędzie, a wiem że tam uzyskam prawdziwą pomoc
Marta
07:36:13 - 01 czerwca 2011 #
Mój pies ich uwielbia!! Badania, zabiegi, zastrzyki i tabletki - wszystko załatwiane bezstresowo dla zwierzaka i z pełną informacją "po co, na co i dlaczego" dla mnie.
Chodzimy na szczepienia, z drobnymi chorobami (kichanie, uszko, łapka) i byliśmy na sterylizacji suni. Pies odzyskał formę po niecałej dobie i nadal uwielbia to miejsce.
Nie raz konsultowałam się przez telefon i wpadałam z pytaniem w między czasie, zawsze wychodziłam z konkretną odpowiedzią, często bez płacenia. Gdy mieliśmy podbramkową sytuacje, to poradzono nam abyśmy wybrali się do innego lekarza gdzie jest potrzebny sprzęt. Bardzo mi się spodobało, że nie ściemniają i nie udają cudotwórców.
Polecam.
