Szukaj weterynarza


Weterynarz - Żoliborz:

Szpital Zwierząt Egzotycznych OAZA

Warszawa, Potocka 4

tel. 022 406 68 12


Ocena: 2.7/5 (60 oddanych)

Tagi lecznicy: Potocka Mickiewicza Metro Plac Wilsona 


Zobacz na mapie:

Opinie o lecznicy:

Wszystkie zamieszczone opinie pochodzą od użytkowników serwisu. Serwis Weterynarze.waw.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną

Anna L.

22:34:24 - 01 maja 2008 #

Lecznica z bardzo wysokimi cenami. Możliwość wykonania RTG. Podejście do klienta zależy od lekarza na którego się trafi.

Joanna

15:42:13 - 02 kwietnia 2009 #

Strasznie drogo. Frontline XL - 48zł.

Beata

01:35:25 - 22 września 2009 #

Odradzam z calego serca. Kiedy rozchorowal sie moj krolis i przyjechalam bez zapowiedzi i wczesniejszego umowienia sie na wizyte, najpierw zostalam poinformowana ze nie wiadomo czy mnie przyjma bo sie wczesniej nie zapisalam (zwierzak lezal w kuwecie i nawet sie nie ruszal, czyli stan byl naprawde ciezki). Po mojej dosc ostrej reakcji ze chyba sytuacje nagle powinny byc traktowane wyjatkowo, pani doktor 'z laska' przyjela kroliczka, stwierdzila ze wcale nie jest zle (czytaj - ja, wlascicielka, przesadzam), po czym zwierzatko zostalo pozostawione w klinice na kroplowki itp i oddane mi umierajace. Krolis umarl 3 godziny po odebraniu go przeze mnie z tej 'renomowanej' kliniki. Zwierzatko bylo bardzo dobrze znane w tej klinice, mialo usuwane zabki z powodu ropnia, kartoteke itp. Wielokrotnie sama, pomimo umowionej wczesniej wizyty, czekalam dluzej poniewaz byly pilne przypadki. Moj pilny przypadek (a o tym ze byl pilny swiadczy fakt ze kroliczek umarl tego samego dnia) zostal najpierw zignorowany, a potem potraktowano mnie jak natreta ktory robi z igly widly. Naprawde SZCZERZE ODRADZAM!!! Sama szukam teraz innej kliniki w ktorej maja serca do zwierzakow. Unikajcie zwlaszcza dr Jalonickiej.

Justyna

11:09:29 - 08 października 2009 #

Do lecznicy OAZA chodzę od kilku lat , zawsze byłam przyjmowana z uśmiechem, są zapisy co zdecydowanie skraca czekanie , choć wiadoma że czasem nie do końca da się przewidzieć czas wszystkich wizyt ale przynajmniej są to nieznaczne opóźnienia a nie kilkugodzinne kolejki jak w innych miejscach, diagnozy bardzo trafne, świetne podejście do pacjentów, wszystkie zwierzaki - a mam szczurki i króliki nie boją się wizyt , podczas badania są głaskane, więc się nie stresują wizytami a to bardzo ważne, lekarki same mają bardzo dużo zwierząt -szczurki , króliki , świnki morskie szynszyle , fretki więc często służą radami behawioralnymi , dietetycznymi. Ceny rzeczywiście nie są najniższe ale jest to lecznica specjalistyczna , nie można porównywać z lecznica psio- kocią, gdzie za wizytę szczurka wezmą z lekami 10 zł, ale nie wiedzą co robią a cena jest adekwatna do skuteczności leczenia, w Oazie zapłacę trochę więcej ale przynajmniej mam pewność że moje zwierzaki są pod dobra opieką.

Robert

23:26:47 - 13 października 2009 #

prawdziwi specjaliści od małych zwierzątek a do tego ładne lekarki :)

Karina

11:38:52 - 13 lutego 2010 #

Strasznie drogo!!! Wizyta ze świnką morską 45 zł do tego lekarstwa zostawiałam 60 zł , przy czym świnka kosztowała mnie 48 zł. Nie polecam!!!

Paweł

17:17:12 - 13 lutego 2010 #

Ale się uśmiałem, świnka była w promocji - sama świnka tanio ale do tego doliczyć przeglądy i serwis...
pzdr

marta

18:21:36 - 25 marca 2010 #

zwierzęta egzotyczne to delikatna sprawa!! mimo że ktoś zna się na rzeczy i poda dobre leki itd zwierzak i tak może zdechnąć i nie można o to obwiniać lekarzy!!! to wina ich delikatnych organizmów niestety..

marta

18:24:06 - 25 marca 2010 #

a jeśli chodzi o ceny to z pewnością adekwatne do posiadanej wiedzy. tacy lekarze musieli się dużo edukować ,,nadprogramowo"-wiem co mówię bo studiuję weterynarie

Kaśka

12:02:26 - 16 maja 2010 #

Byłam wczoraj w Oazie z moim szczurkiem, który nie mógł złapać równowagi i się przewracał.. Bardzo miła kobieta mnie przyjęła, nie czekałam długo na swoją kolej.. Pani doktor odrazu profesjonalnie zajęła się moim maleństwem.. Widać, że wie co robi i kocha zwierzaczki.. W poczekalni spotkałam ludzi, którzy byli bardzo zadowoleni z tej lecznicy.. W Warszawie tylko studiuje więc zanim poejachałam z Sektorkiem to usiłowałam znaleźć na internecie weterynarza, który się nim zajmie i znalazłam tą stronę.. Przyznam szczerze, że trochę przeraziły mnie wasze opinie na temat, że jest tam bardzo drogo.. - Ale zostałam miło zaskoczona.. Za badanie, diagnoze i zastrzyki zapłaciłam 20 zł czy to dużo?? Ja uważam, że nie.. A za taką fachową i miłą pomoc dałabym więcej.. Gorąco polecam i pozdrawiam..

Marta

21:11:10 - 24 maja 2010 #

Zwierzę to luksus, na który nie każdego stać. Radzę się zastanowić przed zakupem czy stać kogoś na profesionalną opieke zamiast potem marudzić. Fakt faktem, że leczenie ZAWSZE wielokrotnie przekracza koszt pupila. Takie zycie. Zwierzeta nie są na NFZ tak jak leczenie ludzi. Proszę pomyśleć ile weterynarze specjaliści z Oazy zainwestowali w swoja wiedze. Takiej wiedzy nie zdobywa sie na uczelni, tylko na sympozjach niejednokrotnie zagranicznych. Jak kogos nie stać na zostawienie 50-100 zł za wizyte to niech odpuści sobie kupno zwierza. A ile kosztuje wizyta u prywatnego lekarza specjalisty, np ginekologa?? No ile? 100-120zł??i jakos nikt nie narzeka. Polecam Oaze, super wyszkoleni lekarze z podejściem do zwierząt.

Magda

11:18:22 - 29 maja 2010 #

Nie wiem czemu mówicie, że jest drogo. Mój szczur dostał z 5 zastrzyków, miał oczyszczany nosek, za całą wizytę zapłaciłam tylko 46zł. Od razu widać było, że w Oazie wiedzą jak zajmować się szczurami. Niestety mam do niej daleko, ale polecam lecznicę i jeśli chcecie, żeby wasze zwierzątka były w dobrych i opiekuńczych rękach, to idźcie właśnie tam. Na zdrowiu się nie oszczędza, a cena za usługi Oazy to, myślę, mała cena za przedłużenie życia Przyjaciela.

Magda

19:50:08 - 19 grudnia 2010 #

Szczerze polecam to klinikę,lekarze znają się na fachu i naprawdę trzeba przyznać że diagnozowanie i leczenie zwierząt egzotycznych nie jest taką prostą rzeczą. Jeżdżę tam ze swoimi pieszczochami, fretka, świnka i nimfa już od kilku lat i jak do tej pory nie mogę narzekać, bo zwierzaki zostały otoczone fachową opieką.

właścicielka Funi

10:06:24 - 06 stycznia 2011 #

Szczerze mogę wszystkim polecić OAZE. Moja świnka w maju miała pierwsze problemy ze ząbkami.. przestała mi jeść wiec od razu zaczęłam szukać specjalisty. OAZE już mi polecono więc to nie był pierwszy lepszy wybór weterynarza wyszukany w google.
bardzo dobre podejście do zwierzątka, lekarza bardzo mili. W dniu wczorajszym ponownie musiałam udać się do kliniki i tak jak ostatnio zostałam bardzo dobrze przyjęta a moja świnka miała profesjonalną opiekę. Jeżeli chodzi o cenny TO NIE SA WYGÓROWANE. Podczas wizyty, która trwała z 30 min otrzymałam dużą wiedzę dotycząca tych małych zwierzątek, leki, zastrzyki, zabieg kosztował mnie 52 zł. Zanim udałam się drugi raz do OAZY poszłam z wizytą do SALVET na ratuszową - odradzam!!! Pani, która sprawdzała pyszczek śwince powiedziała,że ząbki nie są przerośnięte po czym przepisała mi antybiotyk, który i tak w niczym jej nie pomógł a zwierzę chudło i cierpiało na moich oczach:(( oaza w maju jaki w dniu wczorajszym od razu rozpoznała przyczynę braku apetytu mojego zwierzaka.Do OAZY mam bardzo daleko (2hjazdy transportem miejskim) ale nigdy nie zamienię tej kliniki na żadną inną, uwierzcie mi, że WARTO. Pozdrawiam i bardzo dziękuję młodej Pani Doktor, która nam pomogła.

Miłośniczka królików

23:12:18 - 21 kwietnia 2011 #

nie wiem czy to przypadek,ale mój zdrowy króliś w kilka godz.po zabiegu kastarcji odszedł...na moich oczach...widok którego nie zapomne do końca życia.Tajemnicą pozostaje co sie wydażyło w jego organiżmie,ale doszłam do jednego wniosku.po takim zabiegu,operacji zwierzak powinien zostać pod opieką weterynarza całą dobe,na obserwacji.jeśli jest szpitalik to powinna być też tam w nocy ''pielęgniarka''.oddawanie słaniającego się na nogach zwierzaka nie powinni jeszcze oddawać,to też istota.człowieka po narkozie na ogół zatrzymuje się przynajmniej dobe w szpitalu ,gdyż mogą wystąpić komlikacje ze zwierzkami jest podobnie.Kastarcja czy sterylizacja stała się rutyną i nie ma dostatecznie długiej opieki po zabiegu.nie moge sobie tego darować,króliczek mógł żyć.a może zabrakło również sprawdzenia ogólnej kondycji zwierzaka,pobrania krwi,zbadania serduszka...nie wiem.z tego co wiem to takie sytuacje sie nie zdażają,czy ktoś ma podobne doświadczenie? co się mogło wydarzyć?!!

vet

12:06:37 - 22 kwietnia 2011 #

Oczywiście że takie sytuacje się zdarzają, chociaż bardzo rzadko - Pani króliczek miał widocznie pecha. Zdarzają się niespodziewane reakcje na lek (np. nadwrażliwość), które są nie do przewidzenia i wtedy Święty Boże nie pomoże i przetrzymanie zwierzaka w szpitalu też by nic nie dało. Oddając zwierzę na zabieg musimy mieć świadomość, że każdy organizm może w niespodziewany sposób zareagować na znieczulenie, a już zwłaszcza króliki, które są wyjątkowo wrażliwymi stworzeniami.

Saltus

13:49:18 - 28 kwietnia 2011 #

Mam dwie fretki i nie jest tak łatwo znaleźć lekarza od nich w stolicy.W Oazie profesjonalnie podchodzą do tematu i wcale nie jest tak drogo.W innych klinikach,gdzie lekarz od fretek jest raz albo dwa razy w tygodniu,płaci się więcej.A czesto bywało,że potrzebowałem pomoc od razu.
pozycjonowanie stron www

miłośniczka królików

12:38:44 - 10 czerwca 2011 #

Oaza to najlepsza klinika do jakiej trafiłam. Leczyłam tam mojego poprzedniego królika, który zdechł ze starości a teraz leczę moją dwuletnią królicę i jestem bardzo zadowolona. Nigdy nie umawiam się na wizytę i nie zdarzyło mi się czekać dłużej niż 20 minut. Leczenie nie jest drogie, np. za czyszczenie uszu królikowi (miał świerzb), zastrzyk i leki plus strzykawki na 10 dni zapłaciłam ok 80zł. Króliki o czym nie wszyscy wiedzą są kosztowne, i nie mówię tu o wydatku na zakup zwierzątka. Potrzebują dobrej karmy, świeżych owoców i warzyw, wybiegu, troski, dużych klatek i często leczenia bo są bardzo wrażliwe. A dr. Jałonicką wbrew poprzedniemu postowi polecam. Była bardzo wrażliwa i pomocna gdy zachorował mój poprzedni królik. Mam do niej zaufanie i uważam, że to prawdziwa profesjonalistka.
Współczuję wszystkim, którzy piszą, że stracili zwierzątka. Wiem jaki to ból kiedy umiera ukochany pupil.

Lula

14:10:19 - 23 września 2011 #

Po raz pierwszy trafiłam do OAZY z chorą fretką - pani profesjonalnie dokonała oględzin i szybko postawiła diagnozę. Fretka dostała zastrzyki i na drugi dzień od razu poczuła się lepiej. Klinikę odwiedziłam dwukrotnie i nie czekałam dłużej niż 5 minut. Ceny przyzwoite. Plusem jest możliwość zakupienia jedzenia dla swoich pupili oraz podejście do bezdomnych zwierzątek. Serdecznie polecam :)

Olga

18:44:00 - 01 października 2011 #

pierwszy raz trafilam do OAZY wczoraj gdy dzień wczesniej mojemu chomiczkowi wypadła torebka policzkowa nikt nie chciała włożyc mu ej torebki ,a gdy trafilam do OAZY bylo za póżno na wkładanie torebki na miejsce. Jednak zostalam bardzo szybko i fachowo obsłużona gdy zostawilam chomika około 17.30 następnego dnia od 12 moglam go zabrac do domu. Chomik był trzymany w specjalnej klatce których tam bylo dużo. Za amputacje worka policzkowego antybiotyki, leki przeciw bólowe i zaplacilam 77zł moze nie jest to tak mało ale chomiczek jest tego wart. Pani b.miła wszystko zrozumiale wytłumaczyła.
Z CAŁEGO SERCA POLECAM DLA WASZYCH PUPILI SZCZEGÓLNIE DLA WŁAŚCICIELI GRYZONII!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



+ Dodaj opinię

© 2007-2010 Weterynarze.waw.pl   Użytkowników online: 26   Weterynarzy: 333   Opinii: 2063